Aktualności Hot Kraj

18-latek pobił pracownice Biedronki. Ciągnął za włosy, uderzał głową w stół! MIAŁ PECHA, W TYM CZASIE ZAKUPY ROBILI…

18-latek chciał okraść Biedronkę, a dokładniej wynieść dwie butelki wódki ze sklepu przy ul. Jaworzyńskiej w Legnicy (woj. dolnośląskie). 

 

Zatrzymany przez pracownice postanowił je pobić, a następnie uciec. Do pobicia doszło w momencie, gdy dwie pracownice pilnowały 18-latka w pomieszczeniu socjalnym i czekały na przyjazd policji. 

[ZOBRZYDLIWE ZNALEZISKO W PRODUKCIE Z BIEDRONKI! Masa larw i żywych robali – paczka dosłownie się ruszała!]

Jedna z pracownic została uderzona pięścią w twarz, druga była ciągnięta za włosy i uderzona głową o stół. Gdy 18-latek próbował uciec, został zatrzymany przez czterech klientów sklepu, a pech chciał, że było to czterech policjantów po służbie, którzy akurat robili zakupy w Biedronce. Po chwili w sklepie pojawił się również policyjny patrol.

 

I gdy mogłoby się wydawać, że to koniec to wcale tak nie było. Gdy 18-latek został zatrzymany przez policję, mówił, że wcześniej pobili go koledzy i chyba ma wstrząs mózgu. Funkcjonariusze się nad nim zlitowali i zabrali go do szpitala we Wrocławiu, skąd ponownie uciekł. I znów został złapany, a następnie ponownie przewiezionym do szpitala. Ostatecznie postanowił dobrowolnie poddać się karze. 

[ZOBACZ: OBRZYDLIWE ZNALEZISKO W PRODUKCIE Z BIEDRONKI! Masa larw i żywych robali – paczka dosłownie się ruszała!]

 

źródło: fakt

fot.: facebook/pixabay

kg


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.