Tak POLSKI POLITYK ZARAŻA KIŁĄ swoje partnerki – Dramatyczny finał POLITYCZNEJ SEKSHISTORII

Polski polityk, niegdyś bliski współpracownik Korwina-Mikkiego zarażał kiłą swoje partnerki. Jedna z kobiet zdecydowała się o tym opowiedzieć.

Fakt24 ujawnia niesamowite wyznania 27-leniej kobiety, zarażonej kiłą przez polityka Grzegorza G. Pochodząca z Wielkopolski Katarzyna poznała Grzegorza G. na jednym z partyjnych spotkań w Krakowie. Organizowane po zebraniach mocno zakrapiane alkoholem imprezy stanowiły dla Grzegorza G. pole do popisu – to właśnie tam poznawał nowe partnerki.

Po nawianiu kontaktów seksualnych z politykiem Katarzyna zaczęła odczuwać pewne niepokojące symptomy choroby, a gdy prosiła go o pomoc ten zlekceważył jej prośby. 

,,On chciał mnie zabić! Nigdy mu tego nie daruję” – tłumaczy dziennikarzom Fakt24 zrozpaczona kobieta. 

[ZOBACZ: Choroby weneryczne nadal istnieją, a w Polsce zachorowalność na nie jest niższa niż średnia dla krajów Unii Europejskiej… ]

Kolejną ofiarą Grzegorza G. była 24-letnia mieszkanka Podkarpacia – Monika. Początek internetowej znajomości nie zapowiadał tak wielkiego dramatu. Po kilku spotkaniach zakochana w polityku dziewczyna również stała się nosicielką kiły. W momencie pierwszych objawów choroby polityk po prostu przestał z nią współżyć, tłumacząc się zwykłą łuszczycą. 

O kile Monika dowiedziała się od Katarzyny, która poinformowała ją wprost, że została zarażona kiłą przez Grzegorza G. 

Badania wykazały, że kobieta jest w zaawansowanej fazie choroby, która zaatakowała jej układ nerwowy.  ,,Zanim zaczęłam się leczyć, nie mogłam już nawet chodzić. Bolały mnie wszystkie stawy. Kolana, nadgarstki, palce” – wyznaje na łamach Faktu24.

[ZOBACZ: Choroby weneryczne nadal istnieją, a w Polsce zachorowalność na nie jest niższa niż średnia dla krajów Unii Europejskiej… ]

 

Źródło: fakt24 / fot.: pixabay