Złamała kręgosłup na tyrolce. W tej sytuacji wolałaby chyba… [WIDEO]

Młoda dziewczyna chciała zaznać trochę rozrywki na tyrolce, a skończyło się tragedią – złamanym kręgosłupem (tak piszą internauci).

Przy upadku z takiej wysokości to jednak cud, że w ogóle udało jej się przeżyć.

Ten film przeznaczony jest dla widzów dorosłych. Osoba, którą nagrała kamera niestety złamała kręgosłup. Jednak to cud, że w ogóle przeżyła. Upadek na tyrolce był niefortunnym zbiegiem przypadków. Karabińczyk w tyrolce puścił ponieważ… >>>CZYTAJ DALEJ<<<

Koniec teorii spiskowych? Francuzi przebadali zęby Hitlera. Wyniki dowiodły, że…

Prof. Philippe Charlier i jego zespół otrzymali od w Rosjan zgodę na dostęp do przechowywanych w Moskwie szczątków Adolfa Hitlera. Przy tej okazji Francuzi postanowili przeprowadzić badania, które raz na zawsze zakończą teorie spiskowe dotyczące powojennych losów niemieckiego dyktatora. 

Od 1945 r.  w Moskwie znajdowały się fragmenty czaszki i zęby Hitlera. Jednak przez ponad 70 lat nikt z zewnątrz nie miał do nich dostępu. Tylko raz zęby Hitlera pokazano publicznie. Miało to miejsce w 2000 r. – 55. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Wszystko to rodziło spekulacje, że Hitler uciekł ze swojego bunkra i przeżył wojnę.

W 2017 roku rosyjski wywiad FSB wydał zgodę na dostęp francuskich uczonych do szczątków przywódcy III Rzeszy. Naukowcy mogli obejrzeć kości czaszki i zęby. Pozwolono im też na pobranie próbek z fragmentów szczęki, ale nie zgodzono się na zrobienie tego samego z czaszką.

Pomimo zakazu Francuzi znaleźli pewien sposób na przeprowadzenie rzetelnych badań. Porównali mianowicie cechy morfologiczne kości z…>>>CZYTAJ DALEJ<<<

Limuzyna HITLERA trafi pod młotek! Auto WYPRZEDZAJĄCE EPOKĘ warte jest FORTUNĘ! [FOTO]

Luksusowy samochód z 1939 r. sam w sobie wart jest dużych pieniędzy. Jeśli do tego posiada niebywałą specyfikację jak na swój wiek – tym bardziej.

Jeśli dodamy do tego, że samochód ten woził jednego z największych zbrodniarzy w historii – cena musi być zawrotna! Auto Hitlera trafia właśnie na aukcję.

W 1945 r. limuzyna Hitlera wpadła w ręce Amerykanów i przez jakiś czas była używana na paradach weteranów wojennych. Potem słuch po niej zaginął. Po latach odnaleziono ją w jednym z garaży w Las Vegas. Gdy została zidentyfikowana jako limuzyna Hitlera, trafiła z powrotem do Europy na wyjątkową aukcję. Dom aukcyjny Worldwide Auctioneers spodziewa się, że sprzeda limuzynę Hitlera za…>>>CZYTAJ DALEJ<<<

Przerażająca prawda o Mount Everest. Martwe ciała wskazują drogę na szczyt

Jak się oblicza w drodze na najwyższy szczyt świata zmarło ponad 200 wspinaczy z całego świata. Jeden ze współczesnych himalaistów dokonał makabrycznego odkrycia. Ich martwe, niepogrzebane ciała służą dziś jako swoiste drogowskazy dla kolejnych wspinaczy…

Mount Everest nosi dumne miano najwyższej góry świata. Mało kto jednak wie, że równocześnie powinien być nazywany największym open-air cmentarzem. Od czasu gdy w 1953 roku Edmund Hillary i Tenzing Norgay jako pierwsi weszli na ten szczyt marzeń, w ich ślady ruszyły już ponad 4000 osób. Wielu z nich nigdy nie wróciło do domu.

Strefa śmierci

Według lekarzy i alpinistów strefa gór powyżej wysokości 8000 m npm nazywana jest po prostu „strefą śmierci” W tym nieludzkim miejscu jest zaledwie 1/3 tej ilości tlenu, jaką mamy do dyspozycji na nizinach. Ciśnienie atmosferyczne jest kilkakrotnie niższe niż „na dole”. To wszystko sprawia, że wspinacze odczuwają właśnie dziesięć razy większy wysiłek przy najmniejszym ruchu.

Czytaj także: TEGO nie wiedziałeś! We wrześniu 1939 r. Polacy użyli… broni chemicznej

Przyjmuje się, że żaden człowiek nie wytrzyma w takich warunkach dłużej niż 48 godzin. Już choćby jeden nocleg na tej wysokości może doprowadzić wspinacza do niemal pomieszania zmysłów…

Wielu wspinaczy, którzy zbyt długo przebywali w „strefie śmierci” zapłaciło za to odmrożeniami, inni zostali tam na zawsze.

Ciała smagane wiatrem i śniegiem

Standardowo etykieta wspinaczy mówi, że ciała należy zostawiać tam, gdzie są. Inie próbować ich pogrzebać. Tak się też dzieje… Dziś jednak ciała poległych kolegów służą kolejnym wspinaczom jako makabryczne punkty orientacyjne i „drogowskazy”.

Jednym z najbardziej znanych punktów jest ciało wspinacza określane jako „zielone buty”. Nazwa pochodzi oczywiście od obuwia nieszczęśnika, które świetnie zachowane nadal „cieszą oko swoją jaskrawą zielenią. Nie można tego stwierdzić z całą pewnością, ale przypuszcza się, że są to zwłoki hinduskiego wspinacza: Tsewanga Paljora, który zaginął w drodze na szczyt w 1996 roku.

Ciało Tsewanga leży w zagłębieniu skały, którą nazwano nawet „Green boots cave”. Odpoczywa tam w drodze na szczyt wielu himalaistów, także jest niemal niemożliwe, by go nie zauważyć. W 2006 roku do Tsewanaga „Zielone buty” dołączył kolejny wspinacz, Amerykanin David Sharp, który usiadł na chwilę w pieczarze i… zamarzł tam na śmierć. Jego zamarznięte zwłoki, w makabrycznej pozie, kucającego z rękami obejmującymi kolana do dziś „siedzą” w rogu tej małej jaskini.

Ponura prawda jest taka, że w dniu śmierci sharpa jego zamarznięte zwłoki minęło około czterdziestu (!) wspinaczy. W tym czasie on jeszcze żył! Mimo, że widzieli w jakim jest stanie, nikt nie zatrzymał się koło nieszczęśnika i nie zaoferował mu pomocy.

Ich zachowanie skrytykował pierwszy zdobywca Everestu Sir Edmund Hillary:

Jeśli widzisz kogoś w takim stanie jak Davis, Twoim cholernym obowiązkiem jest pomoc. Musisz zatrzymać się i zejść z nim na dół. Zdobywanie jakiegoś cholernego szczytu w takich okolicznościach staje się naprawdę mało ważne.

Najstarsze truchło

W 1999 roku odkryto na zboczu Mount Everest ciało najdłużej poszukiwane w historii. To pozostałości Geogra`a Mallorego sławnego brytyjskiego wspinacza, który zaginał w 1924 roku. Jego ciało odnaleziono więc dopiero po 75 latach! Było to możliwe dzięki wyjątkowo ciepłej wiośnie, która tego roku panowała w Himalajach. Być może Mallory był pierwszym prawdziwym zdobywcą Ojca Gór, a zginął już podczas zejścia po udanym ataku szczytowym Niestety on sam nigdy nie mógł tego nikomu opowiedzieć…

Jego ciało, a właściwie jego część – korpus, lewe ramię i połowa nóg zachowała się w znakomitym stanie. Jego skóra była biała jak marmur. Pozostały na nim ślady ubrania, a także niezużyte butle z tlenem. Wokół jego barku pozostały widoczne otarcia skóry powstałe na skutek tarcia liny wspinaczkowej o ciało. Mallory był za życia sławnym himalaistą – był on autorem słynnego powiedzenie. Kiedy dziennikarze pytali go, dlaczego tak bardzo stara się zdobyć Everest, odpowiedział, „po prostu., dlatego, że jest!”

Uprawiali SEKS w parku na oczach małych dzieci! Wściekły mężczyzna rzucił się na nich z pięściami! [WIDEO]

Bezwstydna para uprawiała seks podczas meczu krykieta, który odbył się w parku Roundhay w angielskim Leeds. Kiedy rodzice przebywających na wydarzeniu sportowym dzieci, zobaczyli baraszkujących ludzi postanowili natychmiast interweniować.

Pijana para jak gdyby nigdy nic rozłożyła sobie kocyk i zaczęła uprawiać seks na środku parku. W pewnym momencie do akcji wkroczył jeden z ojców przebywających w pobliżu dzieci. Najpierw uderzył obnażającego się mężczyznę w plecy, a następnie w twarz.

Swoim bezmyślnym zachowaniem, młoda para zdenerwowała mnóstwo osób. Policja otrzymała w tej sprawie 5 zgłoszeń, jednak kiedy na miejscu pojawili się funkcjonariusze winowajców już nie było. Obecnie trwa ustalanie ich tożsamości.

Źródło: The Sun/Facebook

CIA ujawnia zagadkowe zdjęcie Hitlera! Czy to dowód, że przeżył wojnę? [FOTO

Decyzją prezydenta Donalda Trumpa odtajniono wiele dokumentów dotyczących śmierci prezydenta Kennedy’ego. Wśród nich była także notatka informatora CIA twierdząca, że Adolf Hitler żył po wojnie w 1955 roku w Kolumbii.

Dokumenty ujawnione z archiwum CIA pokazują, że w 1955 roku wciąż dociekano, czy Adolf Hitler nie przeżył wojny i nie żył w Ameryce Południowej. Jeden z informatorów wywiadu amerykańskiego doniósł, że Hitler rzeczywiście przeżył wojnę.

Źródło CIA „Cimelody-3” doniosło, że spotkało Adolfa Hitlera w połowie lat .50 w mieście Tunja. Hitler miał być widziany w trakcie pracy dla „Residencias Coloniales”. Miano się do niego zwracać „der Fuhrer”, a także hailować. Dyktator miał się ukrywać pod pseudonimem „Adolf Schritteimayor”. Źródło dowiedziało się tego od byłego byłego funkcjonariusza SS, który nawet zrobił zdjęcie z rzekomym Hitlerem, które jest ilustracją artykułu.

Dokument trafił do Waszyngtonu w 1955 roku. Nie uznano go jednak za prawdziwy, a wręcz „fantastyczny”. Gdyby Adolf Hitler żył, miałby wtedy 66 lat.

Źródło: mirror.co.uk

MILIONER KUPIŁ dziewczynkę tylko po to, by patrzeć jak jedzą ją KANIBALE! [18+]

Dziesięcioletnia dziewczynka była przywiązana do drzewa. ludożercy przez chwilę ostrzyli swoje noże. Potem jeden z nich dwa razy pchnął ją sztyletem brzuch…

Milioner wykorzystał swoje wpływy i przywileje, aby zrobić coś strasznego… W latach 80. XIX kupił 10-letnią dziewczynkę tylko po to, aby opisać, jak była zjadana przez ludożerców!

To nie ustęp jakiejś powieści grozy, ale fragment ze wspomnień Jamesa S. Jamesona – pra-pra wnuka Johna Jamesona założyciela słynnej wytwórni whisky z Dublina, po którym odziedziczył ogromną fortunę.

Podobnie jak wielu bogatych spadkobierców tamtej epoki, Jameson uważał się za poszukiwacza przygód i towarzyszył w wyprawach doświadczonych odkrywców.

W 1888 roku dołączył do Relief Expedition, prowadzonej w Afryce Środkowej przez znanego walijskiego odkrywcę Henry’ego Mortona Stanleya. Podróż miała na celu dostarczenie surowców Mehmedowi Eminowi Paszy, gubernatorowi prowincji osmańskiej w Sudanie, która została odcięta od dostaw w wyniku buntu.

W rzeczywistości Stanley zamierzał wykupić nowe ziemie od lokalnych wodzów plemiennych i włączyć je do Wolnego Państwa Kongo – prywatnej kolonii króla Belgii Leopolda II Koburga. Właśnie podczas tej wyprawy James Jameson dopuścił się swojej okrutnej zbrodni.

Historyczne przekazy

Istnieje kilka różnych relacji o tym potwornym incydencie. O zdarzeniu wiemy z dziennika samego Jamesona, a także z opowieści jego żony oraz tłumacza z podróży. Wszyscy potwierdzją jednak, że do czerwca 1888 roku Jameson był dowódcą tylnej kolumny wyprawy w Ribakiba, punkcie handlowym w Kongo, w którym żyła społeczność kanibali.

Jameson miał podobno do czynienia bezpośrednio z Tippu Tip, lokalnym handlarzem niewolników. Według Assada Farrana, sudańskiego Jameson wyraził zainteresowanie zaobserwowaniem aktu kanibalizmu.

Farran opowiedział tę historię Stanleyowi, a także dziennikarzom New York Times. Twierdził, że Tippu rozmawiał z wodzami wioski i wykupił od nich 10-letnią niewolnicę. Jameson zapłacił za nią… sześć haftowanych chusteczek.

Makabryczne opisy

Według tłumacza wodzowie powiedzieli następnie swoim poddanym: „To prezent od białego mężczyzny, który chce, aby ją zjedzono”.

Dziewczynka była przywiązana do drzewa. Tubylcy przez chwilę ostrzyli noże. Jeden z nich dźgnął ją potem dwa razy w brzuch.” – opowiadał Farran –

Jameson napisał natomiast w swoim pamiętniku: „Trzej mężczyźni dźgali ciało dziewczyny; w końcu jej głowa została odcięta. Każdy z mężczyzn zabrał swój kawałem mięsa , aby go umyć. ”

Jameson i Farran przyznawali, że podczas kanibalistycznego aktu dziewczynka nawet przez chwilę nie krzyczała, anie nie próbowała walczyć o życie. Zuchwały milioner przyznał, że był to najbardziej fascynujący widok w całej obserwowanej przez niego scenie. W międzyczasie Jameson narysował zjadaną przez kanibali ofiarę…

Prawdopodobnie opis jego zbrodni jest prawdziwy. Jameson nigdy nie stanął jednak przed sądem, ni nie został za to w jakikolwiek sposób ukarany. Zmarł niedługo po tym, gdy opowieści o jego czynie dotarły w 1888 r. do Stanleya. Powodem śmierci była malaria, której nabawił się w czasie ekspedycji. W ukryciu zborni Jamesona pomagała administracja króla Leoplda II, który sam dopuścił się z czasem wielu okrucieństw w Afryce.

Kora bardzo bała się śmierci. Tak brzmiał jej ostatni SMS, który wysłała do przyjaciela

Krzysztof Gojdź udzielił wywiadu dla dziennika „Fakt”, w którym opowiedział o swojej przyjaźni z Korą oraz wyznał, że artystka miała jeszcze wiele planów i bała się śmierci.

Doktor medycyny estetycznej Krzysztof Gojdź zbliżył się, do Kory, kiedy ta cierpiała już na chorobę nowotworową.

Przyszła do mojej kliniki, bo chciała bym zajął się jej zniszczoną i wysuszoną skórą. Zależało jej, by wyglądać dobrze w telewizji, bo miała wtedy nagrania do „Must Be The Music”

– powiedział Gojdź w wywiadzie z „Faktem”. Przyjaciel Kory wyznał również, że gwiazda nie chciała umierać i miała jeszcze wiele planów. Pragnęła przede wszystkim ponownie wrócić na scenę. 

Czytaj także: Najtrudniejsza branża świata!? Ten film bije rekordy popularności [WIDEO]

 Chwyciła mnie za rękę i powiedziała: „Krzysiu, ja nie chcę umierać. Mam jeszcze tyle rzeczy do zrobienia”

– mówi lekarz.

Gojdź zdradził również, że wokalistka bardzo bała się śmierci i nieustannie powtarzała, że będzie walczyła do końca. 

Doktor Gojdź pożegnał gwiazdę we wzruszającym wpisie na Facebook’u. Opublikował również treść ostatniego SMS, którego otrzymał od Kory. 

Ostatni SMS Kory do mnie – pełen radości, miłości, serdeczności, bez słów ale tak wyrażający ją samą: „…????????❤️❤️☀️☀️????????????????????☀️☀️❤️kora…” Kora, będzie nam Ciebie brakowało. Pozostań WOLNA…

– napisał Gojdź na swoim Instagramie.

Najtrudniejsza branża świata!? Ten film bije rekordy popularności [WIDEO]

Ten film naprawdę chwyta za serce. Oglądając go można pomyśleć, że to nowy zwiastun „Pitbulla” lub innego filmu sensacyjnego. Jednak nagranie umieszczone w internecie to akcja firmy Adar, która stara się pokazać z jakimi trudnościami muszą mierzyć się na co dzień kierowcy TIR-ów oraz pracownicy spedycyjni. Według autorów są to najtrudniejsze zawody na świecie.

„Powiemy Wam, czym jest praca kierowcy. To błoto na drodze, deszcz, mróz i upał. Posiłek w pośpiechu i zapchane parkingi. To nieprzespane noce, puste kilometry i rozdrażnieni załadowcy. To ludzie nieugięci, silni i oddani” – tak brzmi opis znajdujący się pod filmem wyprodukowanym na zlecenie spedycyjnej firmy Adar.

Na nagraniu możemy zobaczyć, jak wyglądają przykładowe sytuacje z życia kierowcy TIR-a. Korki, brak czasu, wymiana kół, spotkania z bandytami i praca niezależnie od warunków atmosferycznych. Po obejrzeniu filmu rzeczywiście możemy stwierdzić, że zawód kierowcy jest jednym z najtrudniejszych.

Źródło: Youtube

Fot.: Youtube