Aktualności Hot Kraj

Dostała zawału – KAZALI JEJ PRZYJŚĆ DO SZPITALA PIESZO. Później renomowano ją AŻ 6 RAZY!

Młoda kobieta, pani Magdalena, dostała zawału, gdy przechodnie zadzwonili po karetkę, kazano jej przyjść do szpitala pieszo.

 

Podczas spaceru z córką kobieta zasłabła i dostała zawału. Kiedy wezwano karetkę, dyspozytor kazał przyjść do szpitala pieszo. Walka o jej życie trwała trzy dni. 

 

Uratowanie jej  życia lekarze określają mianem cudu. Na szczęście w momencie zasłabnięcia kobieta znajdowała się na ulicy, a jeden z przypadkowych przechodniów okazał się ratownikiem medycznym. Dyspozytor stwierdził, że skoro kobieta znajduje się tak blisko szpitala to może do niego przyjść pieszo, pomimo zawału. Karetka przyjechała dopiero po interwencji policji – jeden z funkcjonariuszy przejeżdżający obok miejsca zdarzenia postanowił zadzwonić po pogotowie. 

 

Gdy na miejscu pojawili się ratownicy, rodzina pani Magdaleny poinformowała ekipę karetki, że cierpi ona na rzadką chorobę,  powodującą zwiększenie ryzyka zatorów i krzepnięcia krwi, ale informacja ta została zignorowana. Zdaniem bliskich ratownicy stwierdzili, że pani Magdalena cierpi na nerwicę, a rozsądnym wyjściem będzie jej przewiezie do domu. Po protestach ze strony męża kobieta została przewieziona do szpitala. 

 

Lekarze zwrócili uwagę na jej stan, dopiero w momencie, gdy konieczna była reanimacja. Po przywróceniu czynności życiowych kobieta została przewieziona do szpitala, nieopodal którego zasłabła, gdzie reanimowano ją pięć razy.

 

Sprawę nieumyślnego narażenia pani Magdaleny na utratę zdrowia lub życia bada prokuratura. Do zdarzenia doszło w Krakowie.

 

Źródło: onet/fakt

fot.: pixabay

kg


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.