Aktualności Hot Kraj

Dramat na Podkarpaciu ! Mężczyzna WBIŁ SIEKIERĘ W GŁOWĘ swojego „przyjaciela”! To NIEWIARYGODNE, poszło o…

Adam G. (40 l.) powinien wiele zawdzięczać swojej ofierze. Jego przyjaciel Władysław Munia, zlitował się nad nim, przyjął go pod swój dach i dał pracę. Mężczyzna zamiast się odwdzięczyć, zabił swojego kolegę…

 

Żona Adama G. wyrzuciła go z domu.  – Zjawił się u nas we wsi. Chodził po ludziach i pytał, kto go przygarnie. Tylko Władek wyciągnął do niego pomocną dłoń. Akurat przydał mu się pomocnik, bo opiekował się sparaliżowanym wujkiem – opowiada sąsiad  w rozmowie z Faktem.

 

 

Mężczyźni mieli się pokłócić o przepis na baraninę… Feralnego dnia zabili barana i przygotowywali z niego strawę. Gospodarz, który nieraz świetną baraninę przyrządzał, kazał gościowi się nie wtrącać. Urażony tym Adam G. przez cały dzień dusił w sobie złość i planował okrutną zemstę. Poczekał aż większy i silniejszy od niego Władysław zaśnie.

 

 

Ofiara nie miała szans na obronę. Zabójca stanął nad nim z siekierą w rękach i zadał jeden śmiertelny cios siekierą, po czym uciekł. Po kilku dniach udało się złapać oprawcę.

 

Adam G.usłyszał wyrok – 13,5 roku więzienia. Nikt z rodziny, nie mógł pogodzić się  z tak niską karą dla mordercy. Prokuratura, która złożyła apelację i domaga się dla zabójcy 25 lat odsiadki. Odwołanie od wyroku w połowie lutego rozpatrzy Sąd Apelacyjny w Rzeszowie.

 

źródło: fakt.pl


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.