Duża władza w rękach Ziobry

Dziś, w piątek 4 marca weszła w życie ustawa łącząca ponownie funkcję Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. Stąd obecny minister Zbigniew Ziobro zastąpił dotychczasowego prokuratora generalnego, Andrzeja Szeremeta. Uzyskał przy tym szersze uprawnienia niż poprzedni ministrowie-prokuratorzy.

Premier Beata Szydło mówiła w czwartek, że zmiany te mają przywrócić wiarę i zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, dać poczucie, że państwo należycie wywiązuje się z obowiązku dbania o bezpieczeństwo.

– Bardzo często ludzie mają poczucie tego, że wymiar sprawiedliwości nie realizuje swych zadań tak, ażeby oni mogli mieć przeświadczenie, że tak naprawdę stoi po stronie tych, którzy są niewinni czy są ofiarami, a bardzo często pojawia się takie stwierdzenie, że to właśnie przestępcy mają jakieś szczególne możliwości i przywileje – stwierdziła.

Politycy opozycji zarzucają, że nastąpi upolitycznienie prokuratury, a minister sprawiedliwości uzyskuje zbyt wielką władzę.

Prokurator generalny będzie mógł ingerować w przebieg śledztw, lub inicjować ich rozpoczęcie, a także nakazywać działania służbom bezpieczeństwa. W szczególnie uzasadnionych wypadkach może on również znosić klauzule tajności nałożone przez inne instytucje (obecnie tylko wytwórca tajnego materiału może uchylić klauzulę, którą nałożył). Zlikwidowana zostaje prokuratura wojskowa (od 4 kwietnia), w miejsce Prokuratury Generalnej ma być powołana Prokuratura Krajowa, natomiast w zamiast prokuratur apelacyjnych – prokuratury regionalne. Wygasną kadencje prokuratorów powszechnych, nowi zaś będą pracować bezterminowo. Ustawa zawiera też zapis, iż nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego działanie lub zaniechanie prokuratora podjęte wyłącznie w interesie społecznym. Postępowania dyscyplinarne wobec prokuratorów i ch uświadczenia majątkowe teraz będą zaś jawne.

Źrodło: polskieradio.pl/Radio Plus/tvn24.pl

DZ