My im pomoc, a oni CHCĄ Z BANDERĄ WEJŚĆ DO EUROPY! Ukraińcy nacjonaliści ostro o POLSKIM RZĄDZIE.

Ukraińcy nacjonaliści ostro o POLSKIM RZĄDZIE. ,,Przesadzili” – komentują internauci.

Zakaz wjazdu do Polski Wołodymyra Wjatrowycza, szefa ukraińskiego IPN-u doprowadził Ukrainę do wściekłości. Działacze Prawego Sektora, Swobody oraz Korpusu Narodowego postanowili zabrać głos w tej sprawie.

Ołeh Tjahnybok – lider Swobody napisał w tej sprawie artykuł na swoim blogu i zatytułował go „Nikt nie ma prawa deptać ukraińskiej godności”. Jego zdaniem Ukraina wejdzie do Unii razem z Banderą oraz Szuchewyczem, a to wszystko dlatego, że Polska weszła z Piłsudskim i Dmowskim.

„Nie będę zniżał się do poziomu histerycznych antyukraińskich reakcji polskich polityków. Radzę przedstawicielom polskiej władzy, aby zanim zaczną pluć na Ukraińców, uważnie przyjrzeli się własnej historii” – napisał Tjahnybok.

„Przypominam, że antyukraińska szowinistyczna polityka Rzeczpospolitej w XVII-XVIII wieku oraz w latach 20-30 XX wieku zakończyła się dla Polaków utratą państwa” – zaznaczył.

„To zrozumiałe, że takie niezręczne manipulowanie faktami wywołało kolejną falę oburzenia w naszym narodzie, wśród którego przedstawicieli są wciąż żyjący krewni Ukraińców, zakatowanych przez terrorystów z AK. Ukraińscy nacjonaliści chcieliby, aby stosunki z Polską były co najmniej neutralne. I właśnie dlatego Ukraińcy maksymalnie unikają konfliktów na gruncie historycznym. Jednak, dlaczego polskie władze nie reagują na takie zbrodnicze słowa (…)? Przecież jedno kłamliwe zdanie stawia pod znakiem zapytania próby polskich historyków i polityków znalezienia kompromisu”. – te słowa z kolei padły z Prawego Sektora. 

„Trzeba jeszcze raz podkreślić, że Lwów był, jest i będzie ukraiński. Ukraińskie ziemie, które są przedmiotem roszczeń polskich szowinistów, zawsze będą w granicach Ukrainy. A co do tak odrażających postaci jak Marek Zapór, to tacy ludzie powinni być persona non grata na Ukrainie, albo siedzieć w więzieniu za zamach na integralność terytorialną Ukrainy” – dodano na końcu oświadczenia, wystosowanego przez Prawy Sektor.

Pytanie, zatem co na to Korpus Narodowy? „Większość argumentów polskich urzędników odnoszących się do jakoby antypolskiej treści kultu OUN-UPA to jedynie polityczna manipulacja. Oficjalna Warszawa doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że na Ukrainie OUN-UPA jest szanowana jako formacja antysowiecka. Jednak, oczywiście, polskim rządzącym wygodniej jest na temat antysowieckiej walki ukraińskich powstańców milczeć” – czytamy.

Polska niejednokrotnie pomagała i nadal pomaga Ukrainie, mowa o stypendiach dla ukraińskich studentów, systemie reform polskiego ministerstwa w ramach szkolnictwa – ,,Porozumienie o współpracy w dziedzinie oświaty’’,  kosmicznej ilości wniosków o pobyt w Polsce i tysiącach miejsc pracy dla Ukraińców. Pytanie, tylko co Polska dostaje w zamian od Ukrainy? 

 

 

źródło: dorzeczy.pl

fot.: pixabay

kg