SZOK Wtargnęli do kawiarni i zaczęli strzelać

Dwóch uzbrojonych napastników weszło w czwartek wieczorem do jednej z kawiarni w Bazylei na północy Szwajcarii i zaczęło strzelać. Około godziny 20 otworzyli ogień do siedzących tam ludzi, następnie uciekli w kierunku pobliskiego dworca kolejowego.

W wyniku wydarzeń dwie osoby nie żyją, trzecia, poważnie ranna, jest w stanie krytycznym.

Policja wszczęła śledztwo w tej sprawie. Przedstawiciel policji zdradził anonimowo, że „chodzi o lokalny incydent”, który „nie ma nic wspólnego z islamistami czy terroryzmem”.

PAP