Przerażający wypadek. Pasażer z tylnego siedzenia wypadł na jezdnię (VIDEO)

Jak poinformował dziennik Daily Mail do wypadku doszło w Chongqing, w środkowych Chinach. Pojazd wjechał w barierkę. Kamera w samochodzie jadącym za czarnym sedanem zarejestrowała moment zderzenia z barierką.

 

Siła uderzenia była tak duża, że pasażer jadący na tylnym siedzeniu wypadł na jezdnię. Jak się później okazało zarówno on, jak i kobieta siedząca obok nie mieli zapiętych pasów.

 

Pasażerowie mieli za to sporo szczęścia, doznali lekkich obrażeń, które nie zagrażają ich życiu. Na nagraniu wypadek wygląda na naprawdę groźny.

 

https://www.youtube.com/watch?v=cGyVe7ZryEI

 

kd, źródło: fakt, youtube

Przerażające nagranie z parku rozrywki. Dziewczynka zawisła na poręczy 8 metrów nad ziemią, kiedy spadła… (VIDEO)

W sobotę około godziny 20 w parku rozrywki Six Flags w Queensbury w stanie Nowy Jork doszło do przerażającego zdarzenia. Operator kolejki dostał powiadomienie, że jednemu z pasażerów zagraża niebezpieczeństwo.

 

Na nagraniu widać, jak 14-letnia dziewczynka wisi pod wagonikiem, rękami trzymała się barierki. Dziewczynka wisiała około 8 metrów nad ziemią. Pod nią zgromadziło się mnóstwo gapiów. W pewnym momencie widać, jak puszcza się i spada w dół.Wylądowała wśród ludzi, na szczęście udało się ją złapać.

 

Nie wiadomo dlaczego doszło do wypadku. W wagoniku nastolatka siedziała z bratem. Na miejscu lekarze udzielili jej pierwszej pomocy. Dziewczynka trafiła do szpitala. Nie ma większych obrażeń i jej życiu nic nie zagraża. Ranny natomiast został 47-latek, który złapał dziewczynę. Mężczyzna skarżył się na ból pleców.

 

Jak relacjonował w rozmowie z CNN Loren Lent, świadek i autor nagrania:

 

To jest ten moment, w którym nie wiesz, co robić. Zaczynasz uświadamiać sobie, że ktoś może spaść z niemal 10 metrów i zrobić sobie krzywdę tobie czy komukolwiek innemu. Ale zdajesz sobie sprawę, że lepiej odnieść niewielkie obrażenia i uratować kogoś przed bardzo poważnymi. I to właśnie robili ci ludzie, którzy ją uratowali.

 

Wszystko zarejestrował telefonem komórkowym:

https://www.youtube.com/watch?v=7cwQTRLrdlk

 
Śledczy i pracownicy parku przebadali sprzęt. Stwierdzili, że nie było żadnej awarii, wszystko działało poprawnie i zostały zachowane wszystkie środki bezpieczeństwa.

 

kd, źródło: tvn24, youtube