lidl

Lidl obraził katolików? Po tym wpisie zawrzało w sieci

Slogan informujący o promocyjnej cenie cukru został odebrany przez internautów za obraźliwy w stosunku do chrześcijan. Post z napisem „Słodki jeżu” naraził markę Lidl na krytykę ze strony klientów.

 

Grafika opatrzona napisem „Słodki jeżu” informowała o środowej promocji cukru po okazyjnej cenie 1,99 złotych. Lidl umieścił na Facebooku posta o treści:

 

Słodki jeżu! Tylko w środę 28.06 cukier w Lidlu w cenie tak słodko niskiej, że aż nie wierzymy 😉

 

Portale internetowe Wirtualne media oraz Fronda przytoczyły niektóre wypowiedzi internautów:

 

„Jestem ogromnie oburzony Państwa ostatnią akcją reklamową dotyczącą cukru. Naśmiewanie się z Jezusa Chrystusa pod postacią gry słownej wywołuje zdecydowany protest.”

„drwiny z religii, z Tego, kto jest „Sercem chrześcijaństwa”

 

Reakcja ze strony firmy była natychmiastowa. Lidl usunął kontrowersyjnego posta i przeprosił wszystkich urażonych internautów. Jak wyjaśnili administratorzy strony:

 

„Specyfiką naszej komunikacji jest lekki język, często wykorzystujący wspomnianą grę słów czy, jak w tym przypadku, młodzieżowe powiedzenia, dzięki czemu możemy z Wami prowadzić swobodny, bezpośredni dialog. Naszą ofertę chcieliśmy zaprezentować w sposób nieformalny, tak jak często to robimy na naszym profilu. Nie chcieliśmy w ten sposób nikogo urazić. Jak często podkreślamy, opinie naszych Klientów są dla nas bardzo ważne, dlatego, aby nie budzić wątpliwości co do naszych intencji, zdecydowaliśmy się usunąć post.”

 

kd, źródło: fakt, wirtualne media

200 zakładników więzionych przez islamistów! MAMY VIDEO!

 

 

O około 200 zakładnikach przetrzymywanych przez islamistów na Filipinach informuje w nagraniu upublicznionym we wtorek ksiądz Teresito Suganob. Porywacze żądają wycofania rządowych wojsk z Marawi na południu kraju. Continue reading „200 zakładników więzionych przez islamistów! MAMY VIDEO!”

ZAMACH W KOŚCIELE PODCZAS OBCHODÓW NIEDZIELI PALMOWEJ! Są ofiary.

W Kościele w mieście Tanta, Egipt doszło do potężnej eksplozji. Śmierć poniosło około 15 osób, niektóre źródła mówią jednak o 21 ofiarach i ponad 40 rannych. Egipskie media opublikowały filmy, na których widać skale zniszczeń oraz ciała ofiar. Do ataku doszło podczas obchodów Niedzieli Palmowej przez koptyjskich Chrześcijan. Stanowią oni około 10% ludności Egiptu. Wszystko wskazuję na to, że za atakami stoi dżihadystyczna organizacja o nazwie Prowincja Synaj. Jest to grupa terrorystyczna podporządkowana ISIS. Jej działania zabiły już setki policjantów i żołnierzy oraz zwykłych obywateli. Ostatnio grupa ta skupia swoje cele na zachodzie kraju. Miasto Tanta znajduję się 90 km od Kairu.

Źródło NIEZŁOMNI.com

ZAMACH

LINCZ I WIESZANIE CHRZEŚCIJAN, ewentualnie obóz koncentracyjny. To się dzieje w XXI wieku!

W Korei Północnej nadal żyją chrześcijanie, chociaż ich rzeczywista liczba nie jest znana. Jedyną dozwoloną religią  jest tam kult zmarłego przywódcy Kim Ir Sena. Wszystkie inne religie są surowo tępione. Jak wynika z relacji francuskiego księdza Philippe Blota, który jest misjonarzem w Korei Południowej sytuacja chrześcijan  jest bardzo ciężka. Muszą oni ukrywać swoją religię, inaczej czeka ich śmierć albo obóz koncentracyjny. Prześladowania pochłonęły życie setek tysięcy chrześcijan. Obecnie około 100 000 wierzących znajduje się w więzieniach lub obozach pracy. Ks. Blot, który na co dzień zajmuje się pomocą w ucieczce Koreańczyków do Chin przyznaje, że z roku na rok staje się to coraz trudniejsze. Wcześniej granicy pilnowali poborowi w 10-letniej służbie wojskowej. Dość łatwo można ich było przekupić. Po dojściu do władzy Kim Jong-una w 2011 r. kontrola granic została wzmocniona. Wciąż jednak znajdą się przewodnicy, którzy są w stanie przeprowadzić uchodźców przez granicę. Kosztuje to jednak od 3 do 5 tys. euro od osoby. Francuski misjonarz zapewnia, że otrzymał wiele świadectw o istnieniu chrześcijan w Korei Północnej, zwłaszcza protestantów. Muszą jednak ukrywać swą wiarę. Zdekonspirowanych chrześcijan komunistyczny reżim zabija bądź zsyła na resztę życia do obozów koncentracyjnych.

„Przed trzema laty pewna protestantka przyjęła chrzest w Chinach i wróciła do Korei Północnej z Bibliami w plecaku. Złapała ją policja. Powieszono ją za nogi i publicznie zlinczowano” – opowiada ks. Blot.

ŹRÓDŁO OPOKA

Syryjskie chrześcijanki walczą z Państwem Islamskim

Wiele syryjskich kobiet należących do wspólnot chrześcijańskich postanowiło w ciągu ostatniego roku przyłączyć się do walki zbrojnej prowadzonej przeciwko Państwu Islamskiemu, tworząc grupy bojowe na terenie Syrii, głównie w prowincji Al-Hasaka.

— Przyłączyłam się do nich, ponieważ widząc, co się dzieje w naszych osiedlach i co grozi naszym ludziom, postanowiliśmy nie dopuścić do dalszych masakr. Dlatego chwyciłam za broń – oświadczyła w wywiadzie internetowym dla agencji EFE Nisza Gawrije, rzeczniczka Kobiecych Oddziałów Obrony Beznahrin.

To zbrojne ugrupowanie postanowiło kontynuować tradycję słynnego oddziału syryjskich kobiet-powstańców, Oddziału Ochrony Kobiet. Stanowiły one organizację zbrojną milicji kurdyjsko-syryjskiej. Brały udział w słynnej obronie zamieszkanego głównie przez Kurdów miasta Kobane tuż przy granicy tureckiej, obleganego w ub. roku przez wiele miesięcy przez wojska Państwa Islamskiego.

A mężczyźni z Syrii uciekają przed wojną do Europy. I jeszcze Niemcy dają im za to zasiłki.

BR

Chrześcijanie prześladowani przez imigrantów

Tysiące chrześcijan w niemieckich ośrodkach dla uchodźców są prześladowane przez muzułmanów, a nawet przez ich ochroniarzy – wynika z najnowszego raportu organizacji pozarządowej Open Doors.
Jak podaje portal gatestoneinstitute.org, w większości przypadków władze niemieckie nie zrobiły nic, aby pomóc chrześcijanom, a wręcz przeciwnie – interesowali się tylko tym, aby sprawa nie wyszła na światło dzienne. Badanie, które potwierdza przeprowadzoną przez Gatestone Institute analizę odnośnie muzułmańsko-chrześcijańskiej przemocy w niemieckich ośrodkach dla uchodźców, dokumentuje ponad 300 incydentów, w których chrześcijańscy uchodźcy w Niemczech byli atakowani fizycznie i seksualnie, a nawet grożono im śmiercią ze względu na ich wyznanie. Raport powstał w oparciu o wywiady z 231 chrześcijańskimi uchodźcami, przeprowadzonych w okresie od lutego do kwietnia 2016 roku.

„Przybyłem do Niemiec po ucieczce z mojej własnej ojczyzny, mając nadzieję, że moje życie będzie bezpieczniejsze w obliczu rosnącego niebezpieczeństwa. Ale w Niemczech grożono mi bardziej” — powiedział chrześcijański uchodźca w Niemczech.

Problem pozostaje nierozwiązany. Można przecież oddzielić uchodźców i nie łączyć ich w jednym pomieszczeniu, ale byłaby to wtedy segregacja rasowa, więc w terroryzmie politycznej poprawności jest to niemożliwe.

BR

Hamburg: napaść Afgańczyka na irańskiego chrześcijanina

Hamburska prokuratura postawiła zarzuty imigrantowi afgańskiego pochodzenia, Mohebollowi A. (23), który 18 października zeszłego roku miał napaść z pałką teleskopową w ręku 24-letniego chrześcijanina z Iranu, Amira H., w wyniku czego odniósł on poważne rany. Continue reading „Hamburg: napaść Afgańczyka na irańskiego chrześcijanina”