Wyjechała, aby wyleczyć depresję. Została wielokrotnie zgwałcona i odurzona narkotykami, a jej ciało znaleziono…

W lutym 33-letnia Łotyszka Liga Skromane przyleciała do Indii, by wyleczyć się z depresji w jednym z Centrów Ajurwedy. 21 kwietnia jej zwłoki wisiały do góry nogami na jednym z drzew znajdującym się w lesie Thiruvallam. Continue reading „Wyjechała, aby wyleczyć depresję. Została wielokrotnie zgwałcona i odurzona narkotykami, a jej ciało znaleziono…”

pielęgniarka

Możesz być CHORY tylko na 50%! Przeczytaj o innowacyjnym ROZWIĄZANIU stosowanym w…

Niemal każdy człowiek w toku swojej kariery zawodowej spotykał się z dylematem: iść na zwolnienie lekarskie czy na urlop?

 

Chodzi o sytuację, gdy „coś nas bierze” lub już jesteśmy trochę podziębieni i tym samym zbyt zdrowi, by leżeć w łóżku, a zbyt chorzy by efektywnie pracować cały dzień.

Drugi przypadek, gdy np. chodzimy na rehabilitację dzienną. Zabiegi czy ćwiczenia zajmują nam 2-3 godziny. To zbyt długo by pracodawca uznał, że jest to tylko późniejsze przyjście lub przerwa w pracy.

W takich sytuacjach większości pracowników „szkoda” brać urlopu, więc idą na zwolnienie lekarskie.

 

Podobnie z kobietami spodziewającymi się dziecka. Pani Patrycja* pracuje przy komputerze, a teraz jest w piątym miesiącu ciąży:

 

Nie czuję się na siłach, by wysiedzieć pełne osiem godzin w jednej pozycji za biurkiem – opowiada p. Patrycja – Ale chętnie przychodziłabym do pracy na pół dnia i wiem, że szefowi też by pasowało, bym nadal prowadziła co ważniejsze sprawy.

 

Jednak polskie prawo nie przewiduje takiej możliwości: albo ktoś jest chory i idzie na pełne zwolnienie, albo zdrowy i chodzi do pracy.

 

Bardziej praktyczne rozwiązanie zastosowano w Szwecji. Pan Wojciech*, który wyemigrował na północ jeszcze w latach 80′ opowiada nam o swoich doświadczeniach:

 

Byłem poważnie chory i brałem silne leki, które powodowały osłabienie – mówi p. Wojciech – Nie chciałem jednak siedzieć bezczynnie i pogrążać się w ponurych rozmyślaniach, więc skorzystałem z możliwości pracy na 50%.

 

Jak się okazuje w Szwecji można wziąć zwolnienie na 80, 50% czy też inną część etatu – w zależności od stanu zdrowia. W tym czasie otrzymuje się proporcjonalnie zasiłek za chorobę i wynagrodzenie za pracę.

 

Łatwo sobie wyobrazić, że to praktyczne i uczciwe rozwiązanie, które pozwala zaoszczędzić wiele pieniędzy. Bo ileż to razy, mając dylemat między braniem urlopu, gdy czujemy się nie w formie, a pójściem na zwolnienie – wybieramy oczywiście to drugie!

Może któraś partia polityczna zainteresuje się tym rozwiązaniem, co przyniesie korzyści nie tylko finansowe.

Dodatkowo da też pozytywne skutki dla stanu psychicznego wielu osób, które ze względu na swoje schorzenia nie mogą pracować w pełnym wymiarze i tym samym skazane są na bezczynność i marazm.

 

 

*personalia zmienione

 

(ms), fot. pixabay

Mężczyzna cierpiący na depresję chciał targnąć się na swoje życie. ZOBACZ co zrobił jego pies! (FOTO)

Po burzliwym małżeństwie i szybkim rozwodzie Anglik Byron Taylor wpadł w depresję. Nie mógł sobie poradzić i pewnego dnia postanowił, że popełni samobójstwo. Continue reading „Mężczyzna cierpiący na depresję chciał targnąć się na swoje życie. ZOBACZ co zrobił jego pies! (FOTO)”

PASZTET LUDZKICH WNĘTRZNOŚCI – Europa i Ameryka idą do przodu?

Zjedzenie pasztetu z własnych wnętrzności, a to wszystko, by zadbać o siebie i swoje dziecko. Jak to możliwe? 
Continue reading „PASZTET LUDZKICH WNĘTRZNOŚCI – Europa i Ameryka idą do przodu?”

Piłkarz brutalnie zamordował swoją matkę i siostrę! „Całe mieszkanie było we krwi”

21-letni Ghańczyk – Solomon Nyantakyi urodził się z wielkim talentem do gry w piłkę nożną. Swoją karierę w Europie rozpoczynał we włoskiej Parmie, ale po karnej degradacji i bankructwie klubu, znacznie obniżył loty. Błąkał się po niższych ligach, wpadł w depresję. Choroba doprowadziła do tego, że zamordował swoją matkę i 11-letnią siostrę.  Continue reading „Piłkarz brutalnie zamordował swoją matkę i siostrę! „Całe mieszkanie było we krwi””

Poprosiła o wolne w pracy by zająć się swoim zdrowiem psychicznym. Wiadomość od szefa zaskoczyła wszystkich

Madalyn Parker, 26-letnia Amerykanka na co dzień mieszka w Ann Arbor w stanie Michigan. Jest programistką w dużej korporacji. Od lat cierpi na powracającą depresję i zespół stresu pourazowego. Dziewczyna wysłała do swoich współpracowników, że na 6 dni bierze wolne w pracy, żeby skupić się na swoim zdrowiu psychicznym.

 

„Mam nadzieję, że wrócę w następnym tygodniu i już na 100 proc. będę zaangażowana.” – zakończyła wiadomość Madalyn. Na odpowiedź jej szefa nie trzeba było długo czekać.

 

„Hej Madalyn, chciałbym ci osobiście podziękować za wysyłanie takich wiadomości. Za każdym razem, gdy to robisz, wykorzystuję to do przypomnienia sobie, jak ważne jest zwolnienie dla zdrowia psychicznego – nie mogę uwierzyć, że nie jest to standardem w każdej firmie. Jesteś dla nas wszystkich przykładem i pomagasz nam pokonać fałszywe przekonania, więc możemy w pracy dać z siebie wszystko.” – opowiedział jej szef, Ben Congleton.

 

Madalyn ustaliła z Benem, że wymiana ich maili trafi do sieci, aby internauci zobaczyli przykład dobrych stosunków pracownik-szef. Ich maile szybko trafiły do sieci i zrobiły furorę.

 

https://twitter.com/madalynrose/status/880886024725024769

 

Reakcja była natychmiastowa. 26-latkę zasypało wiele wiadomości. Jedna z kobiet napisała: „WOW. Chciałabym, żeby to było coś normalnego. Kiedyś szef powiedział mi, że jeśli kiedykolwiek powtórzy się to, że z tak głupiego powodu nie ma mnie w pracy, wyrzuci mnie.”

 

Tak idealne relacje w pracy są do pozazdroszczenia przez większość pracowników. Szefowie nieczęsto zgadzają się na odpoczynek swoich podwładnych, jeśli ci nie są naprawdę poważnie chorzy.

 

kd, źródło: wp, facebook, twitter

Wszyscy myśleli, że wyjechała. Tymczasem policja znalazła jej zwłoki po 4 latach w DOSKONAŁYM STANIE

Policja w mieście Culleredo w północno-zachodniej Hiszpanii dokonała zaskakującego odkrycia. W mieszkaniu znaleźli doskonale zachowane zwłoki 50-letniej kobiety. Sąsiedzi ostatni raz widzieli ją 4 lata temu.

 

Jak podaje „The Guardian” policja ustaliła, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych. Nie wykryto u niej żadnych śladów przemocy. Znajomi i sąsiedzi myśleli, że gdzieś wyjechała. Nie widzieli jej od 4 lat.

 

Niestety nie są znani żadni krewni zmarłej. Wiadomo jedynie, że była pracownikiem samorządowym do 2011 roku. Potem zmagała się z depresją po śmierci matki. Policja nie wyklucza, że to właśnie depresja mogła przyczynić się do śmierci kobiety. Śledczy na razie nie zdradzają przyczyny śmierci.

 

kd, źródło: wp

Depresja chorobą narodową Polaków?

Polacy wydają na zakup antydepresantów już niemal tyle samo, co na zakup środków przeciwbólowych.

Tylko w 2015 roku w Polsce sprzedano 19 milionów leków przeciwdepresyjnych na receptę. To o ponad 1,1 miliona więcej niż w 2014 roku i o ponad 2,6 milionów więcej niż w 2013 roku. „Rzeczpospolita” wskazuje też, że wyższa jest wartość tych specyfików. W 2015 roku wyniosła ona aż 301,2 milionów złotych, podczas gdy w 2014 roku Polacy wydali na przeciwdepresanty o ponad 22 miliony złotych mniej.

Jaki jest powód takiego stanu rzeczy? Cytowany przez gazetę profesor Piotr Gałecki z Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wyjaśnił, że „w leczeniu depresji nie stosuje się tylko klasycznych leków przeciwdepresyjnych”, ale sięga się też po leki nasenne, sedatywne i uspokajające. Poza tym, rosnąć ma świadomość społeczna dotycząca depresji, a same leki na tę przypadłość stają się coraz bardziej przystępne cenowo.

W efekcie, jeśli do wartości sprzedanych leków przeciwdepresyjnych dodamy kwotę za preparaty nasenne, sedatywne i uspokajające, to za sam 2015 rok otrzymamy już wartość 644 milionów złotych! To tylko o 122 milionów złotych mniej od wydanej kwoty na bardzo popularne leki przeciwbólowe na bazie paracetamolu.

 

BR