Dietetyk radzi: co robić, żeby uniknąć efektu jo-jo. Drastyczna dieta i intensywny trening? Nic bardziej mylnego!

Drastyczna dieta i intensywny trening – dla wielu to sposób na szybkie uzyskanie smukłej sylwetki. Jak wyjaśnia trener i specjalista ds. dietetyki, Emilia Ostrowska, to jedynie sposób nie na wymarzoną sylwetką, ale efekt jo-jo.

 

„Często, kiedy chcemy osiągnąć wiele celów w bardzo krótkim czasie decydujemy się na taki krok – i niestety równie często nie kończy się to wymarzoną sylwetką, ale efektem jo-jo.”

 

Jak zatem właściwe zbilansować dietę odchudzającą, tak, by można było również poddać się intensywnym treningom? Jak zaznacza trener i dietetyk, kluczem do pięknego, zdrowego ciała jest wyeliminowanie z diety przetworzonych składników i zastąpienie ich naturalną, zdrową żywnością.

 

Trzeba pamiętać, aby nie okrajać zbyt radykalnie ilości spożywanych kalorii – powinniśmy schodzić z nich stopniowo, żeby przyzwyczaić do tego organizm. Istotne będzie ograniczenie cukru we wszelkiej postaci, tłuszczów trans czy dań gotowych (typu fast food).

 

Pomoże na pewno także wprowadzenie dużej ilości warzyw , na przykład w postaci koktajli czy sałatek. Warto pamiętać także o rozsądnym rozłożeniu posiłków w ciągu dnia – bez zbyt długich przerw, co pozwoli odsunąć ryzyko napadów tzw. wilczego głodu (zazwyczaj wieczorem przed snem).

 

Ekspert przypomina również o odpowiednim nawodnieniu organizmu.

 

„Niestety często o tym zapominamy, a co mocno odbija się na naszym samopoczuciu i wyglądzie. Przy dobrze skomponowanej diecie organizm z jednej strony będzie redukował tkankę tłuszczową, a z drugiej wciąż będzie gotów na intensywne treningi.”

 

Źródło: PAP Life
kd

WYJĄTKOWO zdrowe mięso. Pochodzi z Polski – zajadają się nim za granicą

Dietetycy przekonują, że to mięso śmiało można nazwać dietetycznym ze względu na małą zawartość tłuszczu, jest ono niskokaloryczne.

 

Mięso królicze zawiera jedynie 114 kcal w 100 g, czyli tyle ile gotowana bez skóry pierś z kurczaka. Ma również niską zawartością cholesterolu: 35-50mg w 100g. Ciekawostką jest także to, że znajdziemy w nim kwas linolenowy – rodzaj kwasu tłuszczowego omega-3 podobnego do tłuszczu ryb morskich. Jest szczególnie cenny dla zdrowia, ponieważ organizm ludzki sam nie potrafi go wytworzyć. Mięso królicze jest także doskonałym źródłem białka – w 100 g znajdziemy go aż 21,8 g.

 

Spożywanie mięsa króliczego zalecane jest przede wszystkim niemowlętom od 6 miesiąca życia i dzieciom, ale także kobietom karmiącym i osobom starszym. Dodatkowo świetnie sprawdzi się w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych, u osób z dną moczanową oraz u alergików. Mięso to bogate źródło witamin, szczególnie tych z grupy B oraz minerałów.

 

To świetny wybór dla osób chcących pozbyć się zbędnych kilogramów. Warto wiedzieć, że jest ono bardzo dobrze przyswajalne przez organizm ludzki.

 

Jeśli chodzi o zastosowanie i wykorzystanie go w kuchni, świetnie nadaje się do zup, potrawek czy pasztetów. Przed przygotowaniem warto je zamarynować, stanie się delikatniejsze i bardziej kruche.

 

Polska jest jednym z czołowych producentów mięsa króliczego w Europie. Jednak aż 90 proc. polskiej produkcji króliczego mięsa trafia na eksport. Przeciętny Polak rocznie spożywa go zaledwie pół kg. Dla porównania statystyczny Włoch czy Francuz zjada aż 5,5 kg więcej.

 

Źródło: wp.pl
kd