Beata Tadla i Jarosław Kret TONĄ w DŁUGACH!? Dziennikarka martwi się o swoją przyszłość.

Beata Tadla udzieliła wywiadu dla magazynu Viva, w którym przyznała, że martwi się o swoją przyszłość. Kiedy wraz ze swoim partnerem, Jarosławem Kretem nabywali ekskluzywny domek pod Warszawą mogli liczyć na znacznie wyższe pensje niż obecnie. Po zwolnieniu z TVP, dziennikarze większość swoich zarobków wydają na spłacanie bankowego zadłużenia.  Continue reading „Beata Tadla i Jarosław Kret TONĄ w DŁUGACH!? Dziennikarka martwi się o swoją przyszłość.”

SCHETYNA NAMAWIA POLAKÓW DO ŁAMANIA PRAWA! CHCE ICH POZOSTAWIĆ Z DŁUGAMI, TAK JAK JEGO POPRZEDNIK DONALD TUSK.

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna dwa tygodnie temu wezwał Polaków do „obywatelskiego nieposłuszeństwa” w płaceniu abonamentu, jeśli nowa ustawa w tej sprawie wejdzie w życie.

 

Schetyna wziął przykład z byłego premiera Polski Donalda Tuska, który nawoływał do tego samego w latach 2007-2008, w konsekwencji pozostawił Polaków z długami.

 

Przewodniczący PO obiecywał rekompensatę (podobnie jak i jego poprzednik), oczywiście po wyborach dla wszystkich tych, którzy zbuntują się przeciw ustawie. Jednak, aby móc dotrzymać słowa, wybory trzeba najpierw wygrać.

Tymczasem przewodniczący KRRiT Wojciech Kołodziejski zaapelował:

 

Żeby nie zostać na lodzie, apeluję do polityków, żeby nie nawoływali do łamania prawa. Apeluję także do ludzi, żeby nie byli tak łatwowierni.

 

Kołodziejski zaznaczył, że „w KRRiT ma 250 tys. wniosków o umorzenie zaległości i długów, a znaczna część z nich zawiera argument: uwierzyłem premierowi i nie płaciłem abonamentu”.

 

Zatem jak widać Tusk nie dotrzymał danego słowa, a czy dotrzyma je Schetyna? Nie wiadomo. Jedyne co wiadomo to to, że lepiej słuchać własnego rozumu, a nie polityków, którzy dla wygrania wyborów zrobią wszystko, często pozostawiając swoich wyborców na lodzie i z długami.

 

Źródło TVP info

MM

 

 

Ukraina mówi STOP. Prądu nie będzie!

Ukraiński operator energetyczny Ukrenerho całkowicie wstrzymał we wtorek dostawy prądu dla zajętej przez separatystów prorosyjskich części obwodu ługańskiego na wschodzie kraju. Przyczyną są ogromne długi za zużytą przez nich energię.

 

Dostawy wstrzymano po północy. Od prądu odcięty został między innymi Ługańsk, „stolica” samozwańczej, separatystycznej Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL), a także Ałczewsk i Perewalsk. W godzinach porannych media rebeliantów podały, że w Ługańsku dostawy wznowiono.

 

Wiceminister ds. terytoriów okupowanych Heorhij Tuka oświadczył wcześniej, że zadłużenie ŁRL i Donieckiej Republiki Ludowej wobec ukraińskich elektrowni wynosi łącznie 11 mld hrywien (ok. 1,6 mld złotych). Nie wykluczył także, że separatyści będą otrzymywali prąd z Rosji.

 

„Istnieje nitka, która prowadzi z Rosji do obwodu ługańskiego, jednak jej moce nie są wystarczające, by zapewnić dostawy prądu dla ludności i przedsiębiorstw. Według naszych szacunków prąd z Rosji wystarczy jedynie dla potrzeb mieszkańców regionu”.

 

Tuka wykluczył jednocześnie możliwość wybuchu protestów na zajmowanych przez separatystów obszarach. „Od ludzi, którzy nie mają ani doświadczenia protestów, ani nie chcą ryzykować życiem, trudno oczekiwać powstania”.

 

PAP

kd

Alimenty w Polsce to fikcja?

Dłużnicy alimentacyjni w Polsce są winni swoim dzieciom ponad 9 milionów złotych.

Rekordzistą jest 48-letni męzczyzna z województwa zachodniopomorskiego, który jest dłużny ponad 470 tysięcy złotych. Drugie miejsce w niechlubnym zestawieniu zajął mieszkaniec Małopolski z 448 tysiącami złotych długu. Tylko szesnastu największych dłużników zalega z kwotą 5,8 milionów złotych.

Średnia wartość długu alimentacyjnego to natomiast lekko ponad 32 tysiące złotych. W sumie w rejestrze dłużników, którzy uchylają się od płacenia alimentów, figuruje niespełna 280 tysięcy osób. Dzisiaj najwięcej dłużników mieszka w województwach śląskim, mazowieckim i dolnośląskim – wylicza portal wp.pl. Na tysiąc dorosłych Polaków średnio dziewięciu zalega z płaceniem alimentów.

Portal wp.pl tłumaczy, że powodem tak wysokich długów alimentacyjnych jest bardzo niska ściągalność alimentów w Polsce. Wynosi ona bowiem zaledwie 20 procent. Rodzice-dłużnicy mają różne sposoby na unikanie alimentów. Jedni ukrywają dochody, pracując w szarej strefie, a inni przepisują majątek na innych ludzi, aby komornik nie mógł nic im zająć.

Katarzyna B.

Utrudnią samorządom zadłużanie się?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce poszerzyć uprawnienia regionalnych izb obrachunkowych, aby uniemożliwić samorządom pozyskiwanie pieniędzy niewliczanych do długu publicznego.

Celem jest walka z nadmiernym stopniem zadłużenia jednostek samorządowych. „Dziennik Gazeta Prawna” przytacza słowa projektodawców zmian ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych, z których wynika, że rząd chce zwiększyć skuteczność działań nadzorczych i kontrolnych izb, co ma pozwolić na „szybszą i proporcjonalną reakcję w coraz częstszych sytuacjach pogarszającego się stanu finansów poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego”.

Przede wszystkim rząd chce umożliwić izbom kontrolę spółek komunalnych. Miałoby to zmniejszyć ryzyko niewypłacalności gmin będące skutkiem transferu gminnego zadłużenia właśnie do takich spółek. Poza tym, RIO miałyby sprawdzać, czy dług zaciągnięty przez gminę spełnia kryterium nie tylko legalności, lecz także gospodarności. Kontrolowane byłyby więc nawet poręczenia udzielane przez samorządy.

Pomysł resortu spraw wewnętrznych nie podoba się samorządom. Regionalne władze twierdzą bowiem, że rząd chce w ten sposób sterować samorządami z zewnątrz.

 

Natalia W.

500+ oraz… działka pod budowę domu

Władze gminy Kurzętnik chcą oferować beneficjentom programu 500+ działki pod budowę domu, które będą mogli nabyć po bardzo okazyjnej cenie.

Kurzętnik leży w województwie warmińsko-mazurskim i mieszka w nim około 3 tysięcy ludzi. Kilka tygodni temu tamtejsi radni przyjęli uchwałę o nazwie „Dobrze wykorzystaj 500+. Działki za pół ceny”, która zakłada, że korzystający z programu 500+ będą mogli kupić za połowę ceny działki na terenie gminy. Warunkiem jest wykorzystanie zakupionej ziemi pod budownictwo jednorodzinne oraz przyrzeczenie, że przez kolejne 10 lat kupiona działka nie zostanie odsprzedana.

W sumie radni przygotowali do wyboru 33 działki mierzące do 1000 metrów kwadratowych we wsi Tereszewo oraz 25 działek w Szafarni. Ceny po bonifikacie zaczynają się już od 15 złotych za metr kwadratowy.

Wójt Kurzętnika Wojciech Dereszewski z PSL nie ukrywa, że na potrzeby swojego pomysłu gmina będzie musiała się dodatkowo zadłużyć. Polityk twierdzi jednak, że przyjęty program to inwestycja w człowieka.

Już teraz dług Kurzętnika wynosi około 40 milionów złotych.

 

BR

Polacy mają masę długów, rekordzista nawet 100 mln zł!

Prawie 2150 tys. Polaków zalega ze spłatą ponad 44,5 mld złotych. Statystyczny niesolidny dłużnik to mężczyzna w wieku od 35 do 44 lat, mieszkaniec Śląska, z zaległością ponad 26 tys. złotych. Częściej ma problem ze spłatą rachunków i alimentów niż kredytów – wynika z najnowszego raportu Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

Jak informuje Infomonitor.pl, raport InfoDług przedstawia problem nieterminowego spłacania zobowiązań przez Polaków na podstawie danych z baz Biura Informacji Kredytowej oraz Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

Na sumę zaległości składają się przeterminowane o co najmniej 60 dni zobowiązania na kwotę minimum 200 złotych, między innymi z tytułu niespłaconych kredytów mieszkaniowych i konsumpcyjnych, a także pożyczek z firm pożyczkowych, rachunków za usługi telekomunikacyjne, telewizję kablową, prąd, gaz, czynsz czy niezapłaconych alimentów.

To efekt coraz wyższych wydatków, podczas gdy płaca w miejscu?

Katarzyna B.