Gwiazda DISCO POLO dostała wyliczenie z ZUS-u. ZOBACZ, ile dostanie emerytury

Na temat składek do ZUS-u, ciężko jest powiedzieć cokolwiek dobrego. Przeciętny Polak, odkłada pieniądze całe życie, żeby na końcu dostać emeryturę, która nie starcza praktycznie na nic. O swoim wyliczeniu, poinformował publicznie gwiazdor disco polo, lider Bayer Full, Sławomir Świerzyński.

„Wolałbym co miesiąc przelewać tę kwotę na konto oszczędnościowe” – mówi o swojej składce na ZUS. Gwiazda disco polo, nie kryje swojego oburzenia.

Dostałem pisemko, w którym ZUS po 37 latach płacenia wymaganych stawek gwarantuje mi 386 zł emerytury. Nie mogłem w to uwierzyć. Według ustawy, jeśli nie osiągam 700 złotych, to i tak je dostanę, co nie zmienia faktu, że państwo robi sobie z nas żarty

opowiada Świerzyński.

Sam lider zespołu Bayer Full, mówi, że nie narzeka na swoją sytuację finansową, lecz jeżeli sędziemu daje się 12 tysięcy emerytury, a on sam dostaje niecałe 400 złotych, to znaczy, że coś jest nie tak. Świerzyński przez wiele lat występował na chińskiej estradzie, gdzie zrobił furorę, śpiewając w tamtejszym języku m.in.: „Majteczki w kropeczki”. Dodaje, że będzie śpiewał tak długo, na ile pozwoli mu zdrowie.

Źródło: Fakt

Fot. Youtube

karierę

Gwiazdor zakończył reprezentacyjną karierę! Będziecie za nim tęsknić?

W życiu każdego zawodnika, przychodzi taki dzień, w którym trzeba powiedzieć stop. Zazwyczaj, przed odejściem na sportową emeryturę, piłkarze najpierw kończą karierę reprezentacyjną. Dziś nastał dzień, w którym z kadrą pożegnał się Sławomir Peszko.

Popularny zawodnik, który zyskał sobie przydomek Atmosferić, często nie był akceptowany przez polskich kibiców. Ciężko się z tym nie zgodzić. Nawet gdy był bez formy, dostawał powołanie do reprezentacji Polski. Taka sytuacja miała miejsce między innymi na ostatnich Mistrzostwach Świata. Dziś, na swoim koncie facebookowym, Peszko poinformował, że kończy karierę reprezentacyjną.

 

ZOBACZ:Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

 

Z całego serca i sił swoich starałem się reprezentować nasz kraj jak najlepiej. Była to ogromna duma grać z orzełkiem na piersi.
Umiejętności czasami brakowało ale napewno nie woli walki.
Dziś mówię Dziękuje Reprezentacji Polski.🇵🇱
Dziękuje wszystkim Kibicom, Trenerom, Piłkarzom oraz tym którzy na codzień pomagali mi w Reprezentacji!!
Życzę powodzenia w eliminacjach 👊🏻

Sławomir Peszko w reprezentacji rozegrał 44 mecze, w których strzelił 2 gole.

karierę

źródło: facebook.com

fot. facebook. com

schuberth

RUDI SCHUBERTH na emeryturze. NIE UWIERZYSZ, ile dostaje!

66-letni Rudi Schuberth, wreszcie doczekał się, aż ZUS zacznie mu wypłacać emeryturę. Jak to często bywa w przypadku artystów, kwota nie powala na kolana…

Od czasu do czasu będę wciąż grał i pokazywał się publicznie, bo ta moja kwota to jest żenada. Artyści nie mają żadnych emerytur… – mówi Schuberth w rozmowie z „Faktem”. Popularny polski wokalista nie gardzi dodatkowym dochodem miesięcznym, który opiewa na kwotę 1200 złotych. Jak sam zainteresowany mówi, pieniądze są mu wypłacane za to, że jest obywatelem kraju. Komentuje jednak, że jest to żenada i nie powinno to tak wyglądać. 

 

 

ZOBACZ:Córka MAGDY GESSLER pokazała się nago. Jest komentarz MATKI!

 

Podobnego zdania, jest Sławomir Świerzyński, o którym pisaliśmy [TUTAJ]. Z jednej strony, bycie gwiazdą estrady, to wspaniała rzecz. Z drugiej jednak, każdy z nich musi od razu dobrze gospodarować pieniędzmi, gdyż emerytury zazwyczaj mają bardzo niskie.

źródło: fakt.pl

fot. youtube.com

NIEWIARYGODNE takich podwyżek nie było od 5 LAT!!! ZOBACZ co stanie się z EMERYTURAMI!!

Zasady waloryzacji emerytur zakładają, że podwyżki stanowią tyle, ile ubiegłoroczna inflacja, podwyższona o co najmniej 20% rzeczywistego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. To było głównym powodem minimalnych podwyżek w ostatnich latach. Jak będzie teraz? Czy początek rządów nowego Ministra przyniesie zaskakujące niespodzianki?

Najniższa emerytura wzrośnie z 1000 zł brutto miesięcznie do 1027 zł. Czyli z 854 zł do 876 zł na rękę. 22 zł przy najniższych świadczeniach. Przy przeciętnej emeryturze podwyżka będzie wynosiła 47 zł na rękę. Kwoty nie są zaskakujące, jednak takich podwyżek nie było od 5 lat!

Ostateczne wskaźniki waloryzacji poznamy w lutym. Jednak prognozy są na tyle realne, że nie będą wprowadzane większe korekty.

Na koniec dobra wiadomość dla rencistów, których w minionym roku ominęło podniesienie minimalnego świadczenia. 105 tys. byłych rencistów, którzy mieli orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy otrzyma w tym roku wyrównanie. Będzie ono wynosiło ok 900 zł na rękę. ZUS sam zajmie się wyliczaniem podwyżki, nie będzie trzeba składać żadnych dokumentów. Pierwsze pieniądze zostaną wypłacane już za trzy miesiące.

źródło: serwisy.gazetaprawna.pl, instagram.com

ILE?! Miesięczna emerytura Tuska-Chytruska wystarczyłaby niejednemu na rok życia

Kto nie chciałby zarabiać tyle co Donald Tusk i w zasadzie tylko uśmiechać się do kamery. Problemem byłoby tylko posłuszeństwo wobec Berlina, ale nie każdy ma z tym problemy. Za to dostaje się naprawdę dużą kasę, a w przyszłości – naprawdę dużą emeryturę.

 

Donald Tusk ma już 60 lat, a to oznacza, że wkrótce czeka go nominalna emerytura. Nie będzie jednak musiał o nic się martwić, bo pieniądze z europejskiej emerytury są niezwykle duże. Szczególnie, gdy chodzi o Prezydenta Europy.

 

105.000 PLN miesięcznie to pensja Tuska jako Przewodniczącego Rady Europejskiej. W ciągu trzech lat zgromadził więc już 3.780.000 PLN – wylicza Super Express. To jednak nie jest jeszcze imponująca kwota porównując fortuny innych bogaczy, imponujący jest system wyliczający jego emryturę.

 

Otóż za każdy przepracowany rok Donald Tusk gromadzi 4,274% swojego miesięcznego wynagrodzenia. Obecnie przepracował już 3 lata i jego emerytura wynosić będzie 13.000 PLN miesięcznie. Do końca kadencji pozostały mu jednak jeszcze dwa lata, a to oznacza, że będzie pobierał 21.000 PLN emerytury miesięcznie.

 

A to wszystko do 65. roku życia, więc za pięć lat pomimo bycia na emeryturze będzie się bogacił jak mało kto. Jeszcze tylko przez dwa lata słuchać się Angeli…

terapia

Emerytura małżeńska przez 20 lat. Rząd zapowiada zupełną nowość!

„Dziennik Gazeta Prawna” dotarł do projektu, w którym mowa o wprowadzeniu emerytur małżeńskich. Zgodnie z nim o takie świadczenia ze środków zgromadzonych w Pracowniczych Planach Kapitałowych będą mogły starać się osoby w przypadku, kiedy każde z małżonków osiągnie wiek emerytalny.

 

Wysokość takiej emerytury  będzie obliczana poprzez zsumowanie zebranych kapitałów i podzielenie wyniku prze 240 miesięcy. Jak podaje DGP taka forma ma na celu zabezpieczenie przede wszystkim żon, które zwykle zarabiają gorzej, mają niższe składki i wiek emerytalny, a w konsekwencji ich zebrany kapitał jest mniejszy. Emerytura małżeńska miałaby być wypłacana również w przypadku śmierci jednego z małżonków.

 

Założenia, jakie planuje rząd dotyczą wyłącznie emerytur wypłacanych z Pracowniczych Planów Kapitałowych, które zakładają odkładanie dodatkowo od 3,5 proc. do 6,5 proc. pensji (w tym dobrowolna składka pracownika i pracodawcy). PPK mają zacząć obowiązywać w 2018 roku.

 

kd, źródło: onet

ZUS rozsyła listy. Otrzyma je prawie 19 milionów osób. WIEMY o czym informują

W liście przesłanym przez ZUS będzie można znaleźć informację o hipotetycznej emeryturze, wyliczonej na podstawie odłożonych na koncie składek. Prawie 19 milionów listów ze stanem konta ubezpieczonych wyśle w tym roku do ubezpieczonych Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Akcja informacyjna rozpoczęła się w poniedziałek.

 

„Blisko 19 mln listów nie wysyłamy jednego dnia, ich dystrybucja potrwa do końca sierpnia”. Treść listu odzwierciedla stanu konta emerytalnego na koniec 2016 r. Przesyłkę otrzymają wszyscy, na których konto w ZUS wpłynęła przynajmniej jedna składka.

 

Z wysyłanego co rok dokumentu można się dowiedzieć, jaki jest nasz kapitał początkowy, ile zgromadziliśmy na koncie oraz ile składek w 2016 r., i w jakiej wysokości, trafiło na subkonto w ZUS, a ile do wybranego otwartego funduszu emerytalnego – dla tych, którzy są członkami OFE.

 

Zakład podaje nam dwie kwoty emerytur. Ponieważ wiek emerytalny zostanie obniżony dopiero w październiku, w dokumencie będzie ujęty dotychczas obowiązujący wiek emerytalny – 67 lat. Jedna jest wyliczoną wyłącznie na podstawie obecnie zgromadzonych składek, z założeniem, że do osiągnięcia wieku emerytalnego nie będziemy już pracowali. Druga kwota wyliczona jest przy założeniu, że będziemy pracować do emerytury i otrzymywać pensję – czyli odprowadzać składki na średnim poziomie z dotychczas przekazanych. Warianty tej kwoty pokazują, o ile wzrośnie emerytura, jeśli dodane zostaną środki zgromadzone na subkoncie w ZUS.

 

Informacja podaje też, jakie konkretne świadczenia przysługują, gdy opłacamy składki na ubezpieczenia społeczne. Wszystkie te dane, które ZUS przekaże w formie papierowej, można też znaleźć na indywidualnych profilach na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.

 

Źródło: PAP
kd

UWAGA ZMIANY w emeryturach. SPRAWDŹ co przygotował rząd

Jak donosi poniedziałkowa „Rzeczpospolita” rząd zmienia założenia reformy emerytalnej. Gazeta dotarła do opracowanych przez Ministerstwo Rozwoju projektów ustaw przewidujących likwidację OFE i powołanie nowych pracowniczych planów kapitałowych.

 

Mają one budować dodatkowy kapitał emerytalny Polaków.

 

Z projektów wynika, że cała koncepcja uległa znaczącej modyfikacji. Według nowych założeń wszystkie osoby płacące składki do ZUS, czyli łącznie prawie 17 milionów pracowników, samozatrudnionych i zleceniobiorców, będą co roku zapisywane do pracowniczych planów kapitałowych PPK. A to oznacza konieczność zapłacenia co najmniej jednej składki do dobrowolnego z założenia systemu. Po miesiącu będzie możliwa rezygnacja z PPK, ale osoby, które to zrobią, i tak po roku zostaną zapisane do systemu na nowo.

 

Według „Rz”, rząd chce także zminimalizować dopłaty z publicznych pieniędzy, które pierwotnie miały stanowić zachętę do oszczędzania. Dziennik przypomina, że przed rokiem wicepremier Mateusz Morawiecki ogłosił, iż pracownik będzie mógł wpłacić do PPK 2 proc. pensji, wtedy pracodawca miałby obowiązek dopłacić kolejne 2 proc., z czego 0,5 proc. państwo miało zwrócić firmie jako ulgę we wpłatach na Fundusz Pracy. W przypadku osoby z przeciętnymi zarobkami 4 tysięcy zł brutto część finansowana przez państwo wynosiłaby 20 zł miesięcznie. Po zmianach firma ma dopłacić do PPK 1,5 proc. pensji pracownika, a 0,5-proc. udział państwa w składce zastąpi dopłata roczna do PPK w wysokości 120 zł albo 200 zł, czyli 10–16 zł miesięcznie. Będzie to więc nawet dwa razy mniej, niż pierwotnie obiecywał Morawiecki.

 

Źródło: PAP
kd