ROZPAD KONFEDERACJI. Odchodzą czołowi członkowie!

Korwin jest poirytowany zarzutami odchodzących członków partii. Dzisiaj w Sejmie nastąpił rozpad Konfederacji.

Na zorganizowanej w Sejmie 24 czerwca konferencji prasowej czołowi członkowie partii wystąpili z Konfederacji. Nie wezmą z nią udziału w jesiennych wyborach parlamentarnych. Dołączyli do partii tylko pomocniczo przy wyborach do europarlamentu i zniechęcili się postawą pozostałych członków. >>>CZYTAJ DALEJ<<<

Wiemy z JAKIEJ PARTII WYSTARTUJE POPEK W WYBORACH, ale najpierw zagra w SERIALU!

Popek chce wejść w świat polityki, media spekulują, ale pojawia się jedno ważne pytanie: z jakiej partii wystartuje raper? Popek odpowiedział już na to pytanie. 

Continue reading „Wiemy z JAKIEJ PARTII WYSTARTUJE POPEK W WYBORACH, ale najpierw zagra w SERIALU!”

Janusz Korwin-Mikke został SKAZANY

Dziś w sądzie Janusz Korwin-Mikke usłyszał wyrok w sprawie dotyczącej wydarzeń sprzed 3 lat. Polityk został skazany za spoliczkowanie Michała Boniego.

 

Do zdarzenia doszło w lipcu 2014 roku na spotkaniu nowych europosłów w siedzibie MSZ. Wcześniej Korwin-Mikke zapowiedział:

 

„Gdy zrobiłem ustawę lustracyjną, on pojawił się na mównicy sejmowej, nazwał mnie idiotą i oszołomem, że mogę go podejrzewać (o bycie agentem SB – przyp. red.). Parę lat później przyznał się, że był agentem. Nie przeprosił mnie, więc gdy go spotkam, dam mu w mordę.”

 

Kiedy doszło do spotkania europoseł dotrzymał słowa i spoliczkował Michała Boniego. Postanowieniem sądu I instancji europoseł musi zapłacić 20 tysięcy złotych. Korwin-Mikke już zapowiedział, że złoży apelację.

 

Z wyroku zadowolony jest Michał Boni. Na Twitterze napisał:

 

 

Źródło: se.pl/Twitter
kd

Policja zatrzymała córkę Korwin-Mikkiego! Znaleziono przy niej woreczek z…

Córka polityka Janusza Korwin-Mikkego została zatrzymana przez warszawską policję. Funkcjonariusze sprawdzają, czy kobieta prowadziła samochód pod wpływem narkotyków.

 

Podczas kontroli drogowej na ul. Targowej na warszawskiej Pradze w samochodzie kobiety znaleziono woreczek, w którym było pół kilograma białego proszku. Według policjantów mogą to być narkotyki.

 

Kobietę zabrano rutynowo na badania obecności w organizmie środków odurzających. Decyzja o przeszukaniu samochodu córki polityka zapadła, ponieważ prowadziła samochód nie mając do tego uprawnień.

 

Wyniki badań na obecność narkotyków nie są jeszcze znane.

POMPONIK wyśmiewa KORWINA Mikke. PRZECZYTAJ dlaczego!

W plotkarskim portalu pomponik.pl pojawił się komentarz odnośnie niedawnych wypowiedzi Korwina Mikke na temat kobiet. 

 

Na łamach Pomponika wypowiada się Krzysztof Gojdź, lekarz specjalizujący się w medycynie estetycznej, znany z programu Niezwykłe przypadki medyczne (TVN Style). Jak stwierdził Gojdź:

 

„Nie rozumiem, co pan Korwin-Mikke chce poprzez to powiedzieć, czy kobiety to jest gorszy sort? To jest dramat, jeżeli dojrzały mężczyzna w ten sposób traktuje kobiety, bez szacunku” 

 

Następnie Gojdź sugeruje zaburzenia psychiczne u Korwina Mikke:

„Wiek siedemdziesiąt parę lat to już powoli również demencja starcza, więc może ten pan zaczyna już mieć pierwsze objawy”

 

Faktycznie, wypowiedzi pana Korwina na temat kobiet są mocno dyskusyjne. Jednak formy i sprawności umysłowej można mu tylko pozazdrościć!

 

fot. pap

Janusz Korwin-Mikke ma ZAKAZ WYPOWIADANIA SIĘ W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM!

Europoseł Janusz Korwin-Mikke został ukarany przez Martina Schulza szefa Parlamentu Europejskiego za swoje wypowiedzi, w których porównywał mieszkańców Afryki przybywających do Europy do zalewającego ją szamba (o tym więcej tutaj: JKM: EUROPĘ ZALEWA AFRYKAŃSKIE SZAMBO). Polityk będzie miał czasowy zakaz wypowiadania się w europarlamencie oraz straci część diet.

Zgodnie z decyzją Martina Schulza, Janusz Korwin-Mikke zostanie pozbawiony diet o równowartości 3 tysięcy euro. Będzie miał też zakaz wypowiadania się podczas sesji europarlamentu przez pięć dni.

Lider partii Korwin zapowiedział, że będzie odwoływał się od tej decyzji nawet do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Jego zdaniem karanie go za cytowanie kongijskiego dyplomaty to zamach na jego prawo do wolności wypowiedzi.

„Jeśli wierzysz w wolność słowa, to wierzysz w wolność głoszenia poglądów, które ci się nie podobają. Goebbels był zwolennikiem wolności wygłaszania poglądów, które mu się podobały. Stalin też. A jeśli ty jesteś za wolnością słowa, to znaczy to, że jesteś za wolnością wygłaszania dokładnie tych poglądów, których nienawidzisz” – filozof Noam Chomsky.

Katarzyna B.

JKM nie chce, żeby Wielka Brytania wyszła z UE!

Europoseł Janusz Korwin-Mikke, prezes partii KORWiN, przyznał na Facebooku, że wolałby, żeby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej.

„Nic nie pisałem o Brexicie – i nie bez kozery. Bo jest problem. Z mojego egoistycznego punktu widzenia lepiej, by UK nie wystąpiło z UE – bo Anglia w Unii byłaby zadrą, blokującą zresztą niektóre pomysły federastów. Brexit oznacza całkowite oddanie nas na łaskę państw Osi Berlin-Paryż” – napisał Janusz Korwin-Mikke na swoim Facebooku. „Natomiast jako Anglik czy poddany Królowej Polak oczywiście głosowałbym egoistycznie za Brexitem. Brexit znacznie polepszy sytuację Polaka na Wyspach. Nie koniecznie sytuację tych, którzy dopiero chcą tam przyjechać” – tłumaczył polityk.

Podobnego zdania jest prof. Adam Wielomski, który na łamach „Najwyższego CZAS-u!” postawił tezę, że po wyjściu Wielkiej Brytanii niemiecka potęga w ramach UE nie będzie już przez nikogo blokowana. „Dziś, w ewentualnym sojuszu z Francją, Wielka Brytania jest jeszcze zdolna skutecznie sprzeciwić się niemieckiej dominacji w UE (…) i skutecznie zablokować niemiecką wolę ‘poszerzania’ integracji, czyli budowy superpaństwa zdominowanego przez Berlin” – napisał prof. Wielomski, dodając, że „bez Wielkiej Brytanii na kontynencie nie będzie już nikogo, kto powstrzymywałby dalsze procesy integracji politycznej i prawnej”.

Zobacz także: Korwin-Mikke o śp. L. Kaczyńskim: To zdrajca

Natalia W.

 

Korwin-Mikke o śp. L. Kaczyńskim: To zdrajca

Europoseł Janusz Korwin-Mikke w telewizji Superstacja mówił, że „w normalnych okolicznościach dla Lecha Kaczyńskiego nie byłoby miejsca na Wawelu”.

— Lech Kaczyński był odważny, ale jego prezydentura była fatalna – przekonywał europoseł Korwin-Mikke.

Jak informuje Superstacja, według polityka miejscem spoczynku byłby dla Kaczyńskiego grób rodzinny, ewentualnie miejsce w alei na Powązkach.

— Wawel nie należy do mnie. Gdyby należał do państwa, to ja po dojściu do władzy postąpiłbym z Lechem Kaczyńskim tak samo jak postąpiono z niektórymi dygnitarzami sowieckimi, czyli usunięto z miejsca pochówku. A ponieważ należy nie do mnie, tylko do Kościoła, to Kościół robi co chce – powiedział Korwin-Mikke.

Prezydenturę Lecha Kaczyńskiego europoseł ocenił negatywnie i określił jako „fatalną”.

— Na przykład podpisał traktat lizboński, czyli zdradził Polskę. To po prostu zdrajca – podsumował.

Budowanie popularności na sprawach, o których po prostu można już byłoby nie mówić jest nie na miejscu.

Zobacz także: Do 3 lat więzienia grozi JKM

Natalia W.

Do 3 lat więzienia grozi JKM

Stołeczny sąd odmówił umorzenia procesu europosła Janusza Korwin-Mikke, lidera partii KORWiN, za spoliczkowanie europosła Michała Boniego z Platformy Obywatelskiej.

Jak informuje gosc.pl, proces ma się odbyć 9 września. JKM grozi do 3 lat więzienia. O umorzenie sprawy wnosiła obrona polityka.

Dla przypomnienia, do zdarzenia doszło w lipcu 2014 roku, podczas zorganizowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych spotkania polskich europosłów. Korwin-Mikke powiedział, że spoliczkował Boniego, bo tak mu obiecał.

— Kiedy w czasie debaty w sprawie uchwały lustracyjnej (w 1992 r.) Boni wypierał się, że był agentem SB i wyzywał mnie od idiotów, dałem mu słowo i go dotrzymałem. Przyznał się potem, że był agentem, od początku miałem rację – powiedział europoseł Janusz Korwin-Mikke.

Obrońca nieobecnego w sądzie Janusza Korwin-Mikkego podkreślał, że spotkanie w MSZ miało wyłącznie charakter „towarzysko-kurtuazyjny” i nie miało związku z wykonywaniem obowiązków europosła, a w dodatku do incydentu doszło przed samym spotkaniem. Działanie Korwin-Mikkego jego adwokat przedstawił jako „odwołanie się do tradycji aktu dyshonorującego z czasów II RP”.

Zawiadomienie w sprawie złożyło MSZ. Prokuratura uznała, że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i wystąpiła do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Korwin-Mikkemu. W maju 2015 roku Parlament Europejski uchylił mu immunitet.

Zobacz także:  KORWIN-MIKKE: WYBORY TO JEST TAKA KOMEDIA

Katarzyna B.