Uczniowie nie obejrzą tego filmu. POWÓD? Nie spodobał się księdzu… ZOBACZ DLACZEGO (VIDEO)

Uczniowie jednej z polskich szkół podstawowych im. Jana Pawła II w Rypinie mieli zobaczyć najnowszą wersję „Pięknej i Bestii”. Plany uległy jednak zmianie, kiedy dyrektor szkoły zobaczył opinię księdza, który nawołuje do bojkotu filmu.

 

Warszawski proboszcz ks. Przemysła Śliwiński uważa, że film promuje homoseksualizm. Opublikował nawet petycję na stronie citizengo.org w tej sprawie. Należy przy tym zaznaczyć, że ksiądz nie widział filmu do tej pory. Jak czytamy w petycji złożonej na stronie internetowej:

„W ekranizacji skierowanej do dzieci pojawia się wątek homoseksualny. Jest to głęboko niemoralne i nieetyczne, aby tego typu treści były kierowane do młodego pokolenia! Usiłuje się w ten sposób pokazać „ludzkie wypaczenia” jako coś normalnego. Zawiera rażącą, bezwstydną reklamę grzechu i perwersyjnych stosunków seksualnych.”

 

Dla wyjaśnienia, w filmie występuje LeFou – pierwszy homoseksualny bohater Disneya, który zakochuje się w jednej z postaci filmowych, Gastonie.

 

Zapewne również z tego samego powodu emisja „Pięknej i Bestii” dla dzieci została zakazana w Rosji. Film dostępny jest dla widzów dopiero od 16 roku życia.

 

Wy też uważacie, że dzieci nie mogą obejrzeć nowej, filmowej wersji kultowej historii Disneya? Poniżej publikujemy zwiastun filmu.

Źródło: onet.pl

kd

ABSURD! W Izraelu usunęli Smerfetkę z plakatów. NIE ZGADNIECIE DLACZEGO

Pobożne ultraortodoksyjne społeczności żydowskich w Izraelu przez długi czas walczyły z pokazywaniem wizerunku kobiet w reklamach czy billboardach. Jak się okazuje te oglądy dotyczą również postaci kreskówkowych.

 

Na wielkie ekrany powracają smerfy. Filmie głównymi postaciami są: Smerfetka, Ciamajda, Osiłek i Ważniak. Izraelski dystrybutor filmu „Smerfy: Poszukiwacze zaginionej wioski”, w przygotowanej kampanii promocyjnej przygotowała wersje plakatów, z której usunięto Smerfetkę – jedyną żeńską postać w filmie.

Taka wersja plakatów pojawiła się w najgęściej zaludnionym mieście Izraela – Bene Berak. Jak donosi „The Hollywood Reporter”, firma swoją decyzję tłumaczyła tym, że nie chciała urazić uczuć religijnych ortodoksyjnych mieszkańców miasta, którzy stanowią większość populacji Bene Berak.

 

Pluralistyczne Stowarzyszenie Israel Religious Action Center nazwało decyzję dystrybutora absurdalną, wskazując, że Smerfetka jest postacią komiksową, a nie żywą kobietą. Izraelczycy z pozostałych części kraju obśmiewają okrojoną wersję plakatu. Pojawiają się komentarze, także prasowe, że jedyna kobieca główna postać filmu została usunięta z plakatu, na którym widnieje trzech smerfów bez koszulek.

 

To nie pierwszy raz, kiedy w Izraelu z plakatów znikają kobiety. Tak było w przypadku promocji „Igrzysk śmierci” z Jennifer Lawrence, która już na samym plakacie się nie pojawiła.

Rusza proces o naruszenie dóbr Armii Krajowej

Dzisiaj rozpocznie się proces cywilny przeciwko twórcom niemieckiego serial “Nasze matki, nasi ojcowie”, w którym Niemcom zarzuca się naruszenie dóbr osobistych żołnierzy Armii Krajowej.

Po stronie pozwanych stanie też telewizja ZDF. Proces wytoczył natomiast 90-letni żołnierz AK oraz Światowy Związek Żołnierzy AK, którzy wystąpili przeciwko Niemcom za naruszenie dóbr osobistych w postaci prawa do tożsamości narodowej, prawa do dumy narodowej I narodowej godności oraz wolności od mowy nienawiści. Uważają oni, że w serial znalazły się sceny, które sugerują, że AK była współwinna zbrodni na Żydach. Niemców natomiast przedstawia się, jako ofiary drugiej wojny światowej.

Głównym żądaniem powodów są przeprosiny we wszystkich telewizjach, w których wyemitowano film lub poprzedzenie nadchodzącej emisji, do których go sprzedano, informacją historyczną ze stwierdzeniem, że jedynymi winnymi Holokaustu byli Niemcy.

Poza tym, AK oczekuje zapłaty 25 tysięcy złotych tytułem naruszenia dóbr osobistych oraz usunięcia z filmu znaku graficznego AK na biało czerwonych opaskach noszonych przez aktorów.

Kontrowersyjny film „Nasze matki, nasi ojcowie” był emitowany m.in. przez TVP1.

 

BR