korea

Korea Północna grozi USA. „Możliwy powrót do wymiany ognia”!

Korea Północna ostro potępiła sankcje nałożone przez USA na trzech przedstawicieli ich władz. W specjalnym oświadczeniu wyrazili oni „szok i oburzenie”, dotyczące decyzji Amerykanów.

Departament Stanów Zjednoczonych nałożył sankcje m.in. na prawą rękę przywódcy, Ch’oe Ryong-hae, za łamanie praw człowieka w Korei Północnej. Efektem spotkania na szczycie, z udziałem Kim Dzong Una i Donalda Trumpa, jest wstrzymanie większości ćwiczeń sił zbrojnych USA i Korei Południowej. Następstwem jest wyrażenie przez Koreę gotowości do denuklearyzacji. Koreański minister spraw zagranicznych potępił politykę „maksymalnej presji” na Pjongjang.

 

ZOBACZ:Putin ma nowych wrogów. Już po nich!

 

W oficjalnym oświadczeniu, wydanym przez ministerstwo, czytamy groźnie brzmiące słowa:

„Nałożenie kolejnych sankcji okaże się dla USA największym błędem w kalkulacji i na zawsze zablokuje drogę do denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego”

Historia pokazała, że po Kim Dzong Unie można się wszystkiego spodziewać…

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

JEDZĄ MILION PSÓW ROCZNIE – PSIE MIĘSO TO ICH PRZYSMAK – Sąd wydał wyrok w tej sprawie [VIDEO 18+]

 

Przełomowy moment – wyrokiem Sądu Najwyższego w Korei Południowej zabroniono stosowania praktyk zabijania psów w celu uzyskania mięsa.

Zbijanie psów stało się nielegalne – zapadł wyrok w Korei Południowej. Jak informuje o sprawie RMF 24, powołując się na informacje agencji AFP: Sąd w Korei Płd. orzekł, że zabijanie psów na mięso jest nielegalne, i wymierzył za to grzywnę.

[ZOBACZ: Dwóch nastolatków ODCIĘŁO USZY PSU! FOTO 18+]

Protesty w sprawie festiwalu liczi i psiego mięsa sięgnęły aż do Włoch, gdzie odbyły się manifestacje w tej sprawie.

Podczas tego święta zabijano ponad milion psów – wszystko, by uczcić festiwal i sporządzić tradycyjne dania kuchni Korei Południowej.

To bardzo ważne, gdyż jest to pierwsza decyzja sądu wskazująca, że zabijanie psów na mięso jest samo w sobie nielegalne – cytuje wypowiedź prawniczki Care Kim Kiung En, portal RMF24.

Większe kary za znęcanie się nad zwierzętami?

źrodło: rmf24 / fot.: screen YouTube

 

Znany piłkarz NIE pojedzie na mundial!? Napastował seksualnie kobietę oraz obrażał innych zawodników!

Według kolumbijskich mediów jeden z filarów reprezentacji Edwin Cardona nie pojedzie na mundial. Pomocnik znany jest z wywoływania skandali. W listopadzie obraził zawodników Korei Południowej, a na początku roku miał napastować seksualnie fryzjerkę.   Continue reading „Znany piłkarz NIE pojedzie na mundial!? Napastował seksualnie kobietę oraz obrażał innych zawodników!”

POTĘŻNY POŻAR w SZPITALU! Co najmniej 37 OFIAR i ponad 140 RANNYCH! Przerażeni ludzie wyskakiwali z okien.

Do ogromnej tragedii doszło w południowokoreańskim mieście Miryan, gdzie spłonął lokalny szpital. Zginęło, co najmniej 37 osób, a ponad 140 zostało rannych.   Continue reading „POTĘŻNY POŻAR w SZPITALU! Co najmniej 37 OFIAR i ponad 140 RANNYCH! Przerażeni ludzie wyskakiwali z okien.”

Wesołe jest życie staruszka! Dyskoteki, kino i nie tylko… Oni przeżywają drugą młodość

Gdzie? Choćby w Korei Południowej. Na seniorów czekają tam dyskoteki, kina i spotkania towarzyskie, dające możliwość powrotu do miłych chwil z dawnych lat.

 

Elegancko ubrany 79-latek spotkany w dyskotece dla seniorów w Seulu zapewnia:

 

„Bawimy się, a to jest dobre na demencję. Lepsze od jakiejkolwiek kuracji w szpitalu! Przychodzę tu 25 razy w miesiącu, tak, 25 razy z moją partnerką!”

 

W latach 90. ubiegłego wieku takie miejsca nazywano „colatec”, dyskotekami, w których nie sprzedawano alkoholu a jedynie coca colę. Wraz ze zmianą nawyków i postępem technologii okazało się, że południowokoreańska młodzież woli spędzać czas w internetowych kawiarenkach i klubach karaoke. Colateki przeżywają obecnie „drugą młodość”, a zamiast młodzieży przychodzą do nich seniorzy.

 

Zamiast tradycyjnych wieczorno-nocnych maratonów dyskoteki dla seniorów działają od 10 do 17, wszystko po to, by starsi ludzie nie musieli ryzykować zdrowiem chęci spędzania czasu ze znajomymi. Niektórzy z seniorów wolą także ukrywać swoje nowe przyzwyczajenia przed rodzinami. Opłata za wejście wynosi tysiąc wonów (około 1,20 dolara), a dziennie potrafi pojawić się ponad tysiąc osób.

 

Właściciel jednego z lokali rozumie swoich klientów:

 

„Jeżeli zostaliby sami w domu, wpadliby w depresję i dostali demencji. Jeżeli przyjdą tutaj, poznają nowych znajomych, swoich chłopaków, dziewczyny, wypiją odrobinę soju (koreański alkohol zbliżony w smaku do wódki) i ich problemy zostaną rozwiązane”.

 

Dodaje także, że takie miejsca dla seniorów powinny dostawać wsparcie rządu. Poza dyskotekami dla seniorów w Korei Południowej zyskują coraz większą popularność punkty usługowe, jak fryzjerzy, jadłodajnie, sklepy z muzyką, przygotowujące swoją ofertę specjalnie dla starszych klientów. W kinach można oglądać hity sprzed lat, w restauracjach jeść popularne niegdyś potrawy słuchając koreańskiej muzyki ludowej. W sklepach z muzyką prowadzone są audycje z opowieściami o historiach sprzed lat, które wywołują u seniorów nostalgię.

 

Długość życia w Korei Południowej wydłuża się z każdym rokiem. Przewiduje się, że do 2030 r. Koreanki na Południu, jako pierwsze na świecie będą żyły przeciętnie ponad 90 lat. Przeciętny mężczyzna po sześćdziesiątce ma jeszcze przed sobą 24 lata życia.

 

Źródło: PAP Life
kd

Korea znów wystrzeliła niezidentyfikowany pocisk

Korea Północna wystrzeliła w niedzielę pocisk nieustalonego rodzaju – poinformował południowokoreański sztab generalny, a informacje te potwierdził japoński rząd. Do ostatniej próby rakietowej reżimu w Pjongjangu doszło tydzień temu.

 

Według południowokoreańskiego sztabu generalnego pocisk został wystrzelony z powiatu Pukch’ang, w prowincji P’yongan Południowy, w środkowej części kraju. Nie podano szczegółów.

 

Pocisk miał mniejszy zasięg niż rakiety wykorzystane podczas trzech poprzednich testów Korei Północnej – poinformował Biały Dom. Według Korei Południowej pocisk przeleciał 500 km i spadł do Morza Japońskiego.

 

Japoński rząd przekazał, że rakieta spadła do morza tuż za wyłączną strefą ekonomiczną Japonii. Tokio podało też, że nie ma informacji o szkodach.

 

PAP
kd

NAPIĘCIE NARASTA Ostrzeżenie dla japońskich szkół w Korei Południowej

Resort oświaty Japonii wydał w piątek ostrzeżenie dla japońskich placówek edukacyjnych w Korei Południowej. Powodem jest narastające napięcie na półwyspie mogące według obserwatorów przerodzić się w każdej chwili w konflikt zbrojny.

 

Dyrektorzy japońskich szkół na terenie Korei Południowej powinni pozostawać w stałym kontakcie z placówkami dyplomatycznymi Japonii – poinformował w rozesłanym w piątek komunikacie minister oświaty, kultury, sportu, nauki i technologii Hirokazu Matsuno.

 

„Będziemy na bieżąco dzielić się informacjami z ministerstwem spraw zagranicznych i zrobimy, co tylko się da, by zapewnić bezpieczeństwo dzieci i pracowników”.

 

Według ministerstwa oświaty na terenie Korei Południowej znajdują się dwie japońskie szkoły: w Seulu oraz mieście Pusan na południu kraju. Łącznie liczą one ok. 500 uczniów oraz członków kadry.

 

We wtorek prezydent Donald Trump po raz kolejny ostrzegł reżim Korei Północnej „Korea Północna szuka kłopotów. Jeśli Chiny postanowią pomóc, byłoby świetnie. Jeśli nie, rozwiążemy ten problem bez nich! USA” – napisał Trump na Twitterze, odnosząc się do rozwijania przez Pjongjang programu zbrojeń nuklearnych i programu rakietowego. W sobotę USA wysłały w kierunku wybrzeży Korei Północnej lotniskowiec USS Carl Vinson, kilka niszczycieli oraz krążowników rakietowych.

 

PAP/foto: pixabay.com
kd

PILNE Ewakuacja z siedziby Samsunga

Położony w południowej części Seulu budynek, w którym znajduje się siedziba koncernu Samsung, został ewakuowany w piątek rano w związku z informacją, że został w nim podłożony ładunek wybuchowy.

 

Dziennik „MoneyToday” w swoich informacjach powołuje się na informację od osób, które słyszały komunikat nawołujący do ewakuacji, jaki nadawany jest wewnątrz budynku.

 

Policja w Seulu podała z kolei, że skierowała do siedziby Samsungu grupę ratowników i saperów. Agencji Reutera, która podała tę informację, nie udało się skontaktować z kierownictwem koncernu Samsung. Szczegóły są wciąż nieznane.

 

PAP/foto: wikimedia.org

kd