ZNAMY WYROK dla POLAKA oskarżonego za zamieszki w Hamburgu podczas szczytu G20.

Dziś odbył się proces oskarżonego Stanisława B.. Zdaniem niemieckich władz 24-letni Polak jest odpowiedzialny za zamieszki podczas szczytu G20 w Hamburgu.

Continue reading „ZNAMY WYROK dla POLAKA oskarżonego za zamieszki w Hamburgu podczas szczytu G20.”

Dziś POLAK STANIE PRZED NIEMIECKIM SĄDEM! Wyrok może być wysoki – dla innych oskarżonych w sprawie sąd nie był łaskawy!

Zdaniem Niemieckich władz pierwszym oskarżonym za wydarzenia w Hamburgu jest 24-letni Polak. Zdaniem prokuratury to właśnie ten młody człowiek jest odpowiedzialny za zamieszki podczas szczytu przywódców G20 na początku lipca w Hamburgu.

Continue reading „Dziś POLAK STANIE PRZED NIEMIECKIM SĄDEM! Wyrok może być wysoki – dla innych oskarżonych w sprawie sąd nie był łaskawy!”

NIEMCY OSKARŻAJĄ POLAKA O ZAMIESZKI podczas G20 w Hamburgu! Polak usłyszy zarzuty!

Gorąca atmosfera w Hamburgu przez szczytem przywódców G20 – ogień, strzały i dziesiątki rannych, a pierwszym oskarżonym za zamieszki podczas szczytu jest Polak. 

 

Continue reading „NIEMCY OSKARŻAJĄ POLAKA O ZAMIESZKI podczas G20 w Hamburgu! Polak usłyszy zarzuty!”

TAKIE SŁOWA W USTACH LECHA WAŁĘSY SĄ CHYBA NIE NA MIEJSCU! TYMCZASEM BYŁY PREZYDENT, NAWET SIĘ NIE ZAJĄKNĄŁ.

W rozmowie z dziennikarką Polsat News, Lech Wałęsa wypowiedział się, co myśli o decyzji prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu ustawy o SN i KRS.

Były prezydent nie krył niedosytu, mówiąc, że brakuje jeszcze jednego weta, dotyczącego ustroju sądów powszechnych. Zapytany przez dziennikarkę, czy pojawi się dziś wieczorem o 21.30 w Gdańsku na manifestacji, odpowiedział, wymijająco, że jeśli zdrowie pozwoli to będzie.

Nie to jednak najbardziej zaskakuje w rozmowie z Polsat News. Wałęsa ośmielił się wypowiedzieć kilka słów na temat partii Jarosława Kaczyńskiego, przy tym nie zająknął się nawet przez sekundę:

 

PiS to grupa kłamców, manipulantów, jestem w stanie o wszystko ich podejrzewać.

 

Tak były prezydent zareagował na pytanie, czy jest to możliwe, że weto Andrzeja Dudy to zaplanowane działanie tego obozu politycznego.

Czy Wałęsa miał prawo do takiej wypowiedzi, czy też powinien ją dokładnie przemyśleć? Sam chyba doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że akurat kłamca to jego drugie imię.

 

Źródło Polsat News

Martyna Malarczyk

Gorąco przed szczytem przywódców G20! Co najmniej 76 rannych policjantów

Wczoraj doszło do strać policji z antyglobalistami w Hamburgu, gdzie dziś rozpoczną się obrady szczyt G20. Demonstracja rozpoczęła się o godz. 16 od wiecu na placu Fischmarkt. W wyniku zamieszek rannych zostało co najmniej 76 policjantów. Nie znana jest jeszcze liczba rannych demonstrantów.

 

Antyglobaliści protestowali pod hasłem „Welcome to hell” przeciw polityce prezydenta USA Donalda Trumpa oraz rozpoczynającemu się szczytowi przywódców G20. Wzniesiono barykady, podpalono samochody, zniszczone zostały również wystawy sklepowe i siedziby firm. Policja twierdzi, że demonstranci kilkakrotnie użyli lasera w kierunku policyjnego śmigłowca, aby oślepić pilota.

 

W tłum pokojowych demonstrantów wmieszali się skrajnie lewicowi działacze „czarnego bloku”, nazywani tak z powodu czarnych strojów i czarnych masek na twarzach. Starcia rozpoczęły się w momencie próby usunięcia ich z pochodu. Rzecznik hamburskiej policji Timo Zill powiedział, że policja nie będzie tolerowała zamaskowanych demonstrantów.

 

W kierunku policji poleciały kamienie, butelki i petardy. W odpowiedzi funkcjonariusze użyli armatek wodnych i gazu łzawiącego. Działania rozproszyły protestujących, w ten sposób starcia i przemoc rozszerzyły się na pozostałe dzielnice miasta.

 

Policja zatrzymała 5 osób. Władze poinformowały, że większość funkcjonariuszy odniosła tylko lekkie obrażenia. Do szpitala odwieziono trzech z nich.

 

Na najbliższe dni w Hamburgu zostało zarejestrowanych 30 manifestacji. Władze miasta spodziewają się, że w ciągu weekendu może do niego przyjechać nawet 100 tysięcy demonstrantów.

 

kd, źródło: onet

Sprzeczne dane. Ilu naprawdę było uczestników marszu?

Warszawska policja informowała, że Marsz Wolności rozpoczęło 9 tysięcy uczestników. Pochód wyruszył z Placu Bankowego, trasą w kierunku Placu Konstytucji, gdzie odbyły się przemówienia liderów ugrupowań opozycyjnych.

 

Dane co do liczby uczestników Marszu Wolności są sprzeczne. Według stołecznego ratusza w zgromadzeniu na placu Bankowym brało udział 50 tysięcy osób. Rzecznik Bartek Milczarczyk napisał we wpisie na Twitterze, że szacowana liczba uczestników marszu jest jeszcze wyższa i wynosi 90 tys. osób.

 

Warszawska policja natomiast  opublikowała post, w którym informuje o 12 tysiącach uczestników.

 

Inna liczbę podali organizatorzy marszu oraz politycy opozycji. Pojawiły się informacje, że w manifestacji wzięło udział ponad 100 tysięcy ludzi.

 

Policja poinformowała również, że wszystko odbyło się spokojnie i bez incydentów. Pozostaje jednak pytanie jak było naprawdę. Ile osób rzeczywiście było na marszu? Komu wierzyć?

 

Źródło: PAP, Twitter
kd

Jest wyrok za spalenie kukły Żyda. Pójdzie do więzienia na…

Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał w czwartek w procesie apelacyjnym Piotra R. na trzy miesiące więzienia za nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych. Mężczyzna spalił na wrocławskim Rynku kukłę symbolizującą Żyda.

 

Sąd obniżył wyrok R., gdyż w pierwszej instancji został on skazany na 10 miesięcy więzienia. Sędzia Robert Zdych w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że nie ma wątpliwość, że czyn R. miał charakter przestępczy. „Zachowania werbalne i niewerbalne oskarżonego wskazują na nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym” – mówił sędzia.

 

Od wyroku odwołały się zarówno prokuratura, jak i obrona. Obrona oskarżonego wnioskowała o uniewinnienie, prokuratura zaś o zmianę kary na 10 miesięcy ograniczenia wolności z pracami społecznymi.

 

W listopadzie ubiegłego roku R. został skazany przez wrocławski sąd na karę 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Sąd podkreślił wówczas, że R., dokonując spalenia kukły Żyda, odwołał się do najgorszych nazistowskich wzorców. Dodał, że czyn, którego dopuścił się R., nie tylko był nawoływaniem do nienawiści wobec Żydów, lecz także ich zastraszał.

 

Do zdarzeń opisanych w akcie oskarżenia doszło 18 listopada 2015 r. podczas manifestacji przeciw imigrantom, którą na wrocławskim Rynku zorganizował m.in. Obóz Narodowo-Radykalny.

 

Przed gmachem sądu zebrała się grupka narodowców, którzy przynieśli transparenty i wznosili okrzyki. „Od 27 lat najwyższe stanowiska zajmują Żydzi. Największym marzeniem tego lewactwa tego robactwa jest żebyśmy wyjechali z Polski. Niedoceniany ich” – krzyczał R. do garstki manifestantów.

 

PAP
kd

Dziennikarz TVN24 prosi świat o pomoc. Porównuje Polskę do… Białorusi i Korei Północnej (VIDEO)

Donoszenie na Polskę, w niektórych środowiskach to już norma. W akcję wplątał się Jacek Pałasiński. Dziennikarz TVN24 postanowił opublikować film na Facebooku i zaapelować do świata o pomoc.

 

Nasz kraj i sytuację w nim porównał do Korei Północnej i Białorusi. Post jest napisany w języku angielskim, można po tym wnioskować, że oczekuje pomocy z zagranicy.

 

„Drodzy przyjaciele! To nie Korea Północna, to także nie Białoruś. To Polska, kraj członkowski Unii Europejskiej, a przestępstwem tej dziewczyny jest udział w manifestacji przeciwko faszyzmowi. Bądźcie tego świadomi, pomóżcie!”

 

Pałasiński, jako dziennikarz TVN, jest od dawna znany ze swoich antypisowskich poglądów. Zapomniał dodać że manifestacja w Poznaniu nie była spokojna ze względu na to, że anarchiści zaatakowali pierwsi.

 

Film i post dziennikarza mogą Państwo zobaczyć poniżej:

Dear Friends! It's not North Corea, it's even not Belarus. It is the UE member, Poland, and the girl crime was taking part in a pacific manifestation "Fascism will not prevail". Please, be aware, please help.

Gepostet von Jacek Palasinski am Montag, 10. April 2017

 

łk

„Obrończyni demokracji” daje upust swoim emocjom. MUSICIE to zobaczyć! (VIDEO)

Ludzie nazywający się mianem „Obywateli RP” i przeciwnicy rządu PiS nie odpuścili w czasie obchodów 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej.  Swoje niezadowolenie manifestowali na Krakowskim Przedmieściu. Doszło do wielu negatywnych zachowań, były również oryginalne wypowiedzi manifestujących.

 

„Jestem obywatelem Polski Rzeczpospolitej Ludowej. Osoba wierząca, ale Jarosławowi życzę, aby ją zostawił.” Jakkolwiek nielogicznie brzmią te słowa wypowiedziała je jedna z uczestniczek obchodów.

 

Kobieta była oburzona faktem, że uroczystości ochrania policja. Twierdziła, że ludziom tam zgromadzonym nic nie zagraża. Po chwili dała upust emocjom. „Bluźnicie i dzielicie Polaków. Pamiętajcie, w piekle będziecie się smażyć WY, WY, WY!” – groziła palcem zdenerwowana „obrończyni demokracji”, a jednocześnie miłośniczka okresu PRL.

 

Mogą to Państwo zobaczyć na filmie poniżej:

łk