wiernych

[WIDEO] Na co idą pieniądze z TACY? Oto, co się dzieje z datkami WIERNYCH!

Księża, wbrew zdaniom, które o nich krążą, płacą podatki. Lecz, tylko ci, którzy pracują w szkołach czy na uczelniach. Datki na tacę, opłaty za udzielenie sakramentów, są opodatkowane minimalnie, wręcz niezauważalnie. Zatem, co się dzieje z pieniędzmi składanymi przez wiernych?

Księża muszą płacić podatki, jednak robią to w formie ryczałtu. Takie coś jest stosowane również wobec małych przedsiębiorstw. W praktyce podatki płacone ryczałtem są na tyle nieduże, że nie ma to większego znaczenia. Urząd skarbowy na podstawie ustawy ustala kwotę kwartalnego podatku dla osoby duchownej. Wysokość zależy od wielkości parafii. Proboszczowie w 2019 r. zapłacą od 434 zł do 1559 zł zryczałtowanego podatku kwartalnie. Pierwsza stawka obowiązuje w najmniejszych parafiach, do 1000 osób. Najwyższa dotyczy parafii z więcej niż 20 tysiącami osób. Stawek jest aż 16. Z kolei wikariusze są rozliczani według innej tabeli, ale sama zasada uzależnienia wysokości podatku od wielkości parafii jest podobna. Obowiązują ich stawki w wysokości od 131 do 503 złotych – również kwartalnie. O tym, na co idą pieniądze wiernych, opowiada ksiądz w filmie poniżej.

 

ZOBACZ:Szpiedzy po kolędzie. SPRAWDŹ, co wiedzą o Tobie księża!

 

W materiale zrobionym przez Rafała Gęburę, prowadzącego kanał 7 metrów pod ziemią, ksiądz wypowiada się na temat swojego zawodu. Zdradza między innymi, na co wydawane są pieniądze z tacy, udzielanych sakramentów oraz ile tak na prawdę zarabia duchowny.

źródło: money.pl , youtube.com

fot. pixabay.com

wideo: youtube.com

 

igora

NOWE FAKTY ws. śmierci IGORA STACHOWIAKA!

Prokuratura po raz kolejny skierowała akt oskarżenia przeciwko osobie, która nagrywała zatrzymanie Igora Stachowiaka. Chodzi o Patryka H., który już wcześniej usłyszał zarzuty, ale jego sprawę umorzono.

Pojawiły się nowe informacje w sprawie śmierci Igora Stachowiaka , która wstrząsnęła Polską w maju 2016 roku. Wrocławska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Patrykowi H. To powrót do sprawy po dwóch latach. O tym, że teraz prokuratura podjęła nowe działania wobec mężczyzny, informuje portal tvn24.pl. Otrzymałem list polecony z prokuratury. Była w nim informacja, że jako podejrzany mogę zaznajomić się z aktami sprawy. Później udało mi się dodzwonić do prokuratury i przez telefon usłyszałem, że umorzenie zostało anulowane przez Prokuraturę Generalną. 29 grudnia zobaczyłem akta, ale nie pozwolono mi zrobić żadnych fotokopii. Rozmawiałem też z prokuratorem prowadzącym sprawę. Dowiedziałem się tylko, że akt oskarżenia będzie dla mnie niekorzystny. Żadnych wyjaśnień – powiedział dla TVN 24 Patryk H.

 

ZOBACZ:Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

 

Dlaczego prokuratura wróciła do sprawy? Ponoć, podczas analizy akt tej sprawy w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu stwierdzono, że umorzenie jest niezasadne. W tej sprawie bowiem, nie wykonano wszystkich możliwych czynności. Nie przesłuchano interweniujących funkcjonariuszy, nie dokonano również oględzin zapisu z przebiegu samej interwencji.

źródło: wp.pl , tvn24.pl

fot. youtube.com

znicz

MASAKRA! 9 osób ZMARŁO po pogrzebie, a kolejne 52 trafiło do szpitala. Sprawę wyjaśnia policja.

Do ogromnej tragedii doszło w peruwiańskiej miejscowości Ayacucho, gdzie po posiłku na pogrzebowej stypie zmarło 9 osób. Według wstępnych informacji w jedzeniu mogły znajdować się środki owadobójcze.   Continue reading „MASAKRA! 9 osób ZMARŁO po pogrzebie, a kolejne 52 trafiło do szpitala. Sprawę wyjaśnia policja.”

trumny

Nietypowe pożegnanie ZASTRZELONEGO 18-latka. Rodzina zamiast do trumny, posadziła go w… [FOTO]

Renard Matthews był 18-letnim mieszkańcem Nowego Orleanu. Pasjonował się grami video, nad którymi spędzał całe drużyny. Dwa tygodnie temu został zastrzelony przez nieznanego sprawcę. Rodzina postanowiła pożegnać go bardzo nietypowo… 

 

Zamiast standardowego pożegnania w trumnie, Renarda… usadzono w fotelu, z padem w ręku i przed wielkim telewizorem! Na ekranie wyświetlano powtórki meczów NBA. 

 

Samego denata ubrano zaś w bluzę jego ulubionego zespołu – Boston Celtics. Na stopy włożono skarpetki z klubowym herbem i okraszono klapkami sportowej firmy. Obok ustawiono stolik z ulubionymi przekąskami. 

 

Komentatorzy i ci, którzy widzieli dziwną ceremonię ostatniego pożegnania mają mieszane uczucia. A Wy jak oceniacie pomysł rodziny Matthewsa? 

 

 

Nietypowy pogrzeb ojca milionera. Mężczyzna został pochowany w nowym BMW!

Ojciec nigeryjskiego milionera został pochowany w nietypowy sposób. Bogaty syn zmagał się z wyrzutami sumienia, ponieważ nie zdążył kupić tacie luksusowego samochodu. Postanowił więc, że zrekompensuje się po śmierci swojego opiekuna. Mężczyzna zamiast do trumny trafił do BMW.   Continue reading „Nietypowy pogrzeb ojca milionera. Mężczyzna został pochowany w nowym BMW!”

SZOK! PÓŁNAGIE tancerki prężą swoje ciała podczas pogrzebów! Władze oburzone!

Szokujące metody praktykują na pogrzebach Chińczycy. W małych miejscowościach i wsiach, rodziny zmarłych zatrudniają na jego ostatnią drogę striptizerki. Skąpo ubrane, tańczące dziewczyny mają zapewnić większą frekwencję podczas ceremonii. W Chinach wierzą, że większa ilość osób na pogrzebie zapewnia zmarłemu lepszy los po śmierci.  Continue reading „SZOK! PÓŁNAGIE tancerki prężą swoje ciała podczas pogrzebów! Władze oburzone!”

Zmarła na mukowiscydozę, jej ciało miało być skremowane! TO co zobaczyli pracownicy zakładu pogrzebowego PO OTWARCIU TRUMNY SZOKUJE!

Julie Mott pochodziła z  San Antonio zmarła w 2015 roku. 25-latka przegrała walkę z mukowiscydozą. Rodzina zdecydowała, że zwłoki zmarłej zostaną poddane kremacji. Ostatecznie się jednak tak nie stało, a to przez dom pogrzebowy, który… zgubił zwłoki kobiety.

 

W dniu kremacji pracownicy zakładu pogrzebowego odkryli, że trumna, w której miało spoczywać ciało Julie Mott jest uszkodzona. Gdy ją otworzono okazało się, że nie ma tam zwłok młodej kobiety.

 

Właściciel firmy Robert “Dick” Tips nie potrafił wytłumaczyć rodzinie 25-latki, gdzie podziało się ciało. Podejrzewano, że chłopaka zmarłej wykradł jej ciało.

Proces wyjaśniający sprawę trwał trzy lata, jednak nie doszło do rozwikłania zagadki. Rodzina dostała odszkodowanie w wysokości 8 milionów dolarów.

ZOBACZ TAKŻE: Makabryczne odkrycie pogrążonej w żalu rodziny! Pochowali kobietę ŻYWCEM! To co zobaczyli po odkopaniu ciała szokuje!

 

 

źródło: fakt.pl foto: pixabay.com

Makabryczne odkrycie pogrążonej w żalu rodziny! Pochowali kobietę ŻYWCEM! To co zobaczyli po odkopaniu ciała szokuje!

Wydawać by się mogło, że takie historie zdarzają się jedynie w horrorach. Rodzina 37-letniej Rosangeli Almeidy dos Santos twierdzi, że kobieta została pochowana żywcem. Według nich ślady wskazują na to, że próbowała wydostać się z trumny. Miało to trwać  11 dni.

 

Przyczyną zgonu był wstrząs septyczny. Kobieta zmarła 28 stycznia, a dzień później odbył się pogrzeb. Później zaczęły się dziać dziwne rzeczy.  Mieszkańcy okolicy mieli słyszeć krzyki i jęki dochodzące z nekropolii. Zaniepokojona rodzina, postanowiła odkopać zwłoki zmarłej. To co zobaczyli zszokowało ich. Kobieta została pochowana żywcem. Wskazują na to rany na rękach i czole kobiety. 

 

Matka Rosangeli Almeidy dos Santos powiedziała, że gwoździe w trumnie jej córki były poluzowane. Rodzina 37-latki sądzi, że Brazylijka przez 11 dni próbowała wydostać się z grobu.

 

Sprawę bada policja.

 

źródło: fakt.pl, foto: pixabay.com

Zobacz jak oszukują zakłady pogrzebowe! NIE UWIERZYSZ z czego robione są trumny! Żerowanie na cudzym nieszczęściu czy luki w prawie?

Jest to specyficzna forma biznesu, bo oparta na ludzkiej tragedii, odejściu bliskiej osoby. W tych przykrych chwilach, trzeba znaleźć czas na zorganizowanie pogrzebu i formalności  z tym związane. Jedną z takich rzeczy jest bezpośredni kontakt z zakładem pogrzebowym, ustalenie formalności i m.in. wybór trumny.

 

Główny Urząd Statystyczny podaje, że w Polsce działa ok. 1500 producentów trumien. Ceny trumien wahają się od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Okazuje się, że producenci bardzo często oszukują nabywców, jak się to dzieje?

 

Dziennik „Rzeczpospolita” podaje, że produkty, wytwarzane w związku z pogrzebem są bardzo słabo kontrolowane. Trumny powstają często z materiałów, które są szkodliwe dla środowiska. Bywa, że są wykonane z wyrobów kartonowych!

 

Branża funeralna skarży się na brak regulacji dotyczących trumien. Nie ma bowiem określonych zasad z czego powinny być wykonane, dlatego powstają z najtańszych materiałów. Jeden z producentów w wywiadzie dla dziennika wyznał, że  „do Polski można wwieźć każdą trumnę i nikt nie sprawdza, z jakiego materiału została zrobiona”.

 

O ile producenci starają się wykonywać na tyle „solidnie” trumnę, aby nie rozpadła się w trakcie pogrzebu, to szkodliwymi substancjami nikt się nie przejmuje!

Koszt kartonowej trumny to wydatek mniejszy o nawet połowę ceny drewnianej. Takie trumny już dawno wycofano w większości krajów  UE ze względu na przepisy BHP, ekologię i ekonomię.

 

 

Obecnie trwają prace nad ustawą o cmentarzach, która ma wyjaśnić wiele nieścisłości związanych z pochówkiem.

 Na ten moment projekt znajduje się w fazie konsultacji wewnętrznych w Ministerstwie Zdrowia.  Jak twierdzi GIS, to od tego resortu zależy, czy dalsza ścieżka legislacyjna zakończy się powodzeniem.

 

źródło: Rzeczpospolita

źródło zdjęcia: pixabay.com