Szarańcza sieje ogromne spustoszenie. Władze ogłosiły stan wyjątkowy (VIDEO)

Rosjanie zmagają się z plagą szarańczy, jaka opanowała ich kraj. Sytuacja jest na tyle poważna, że na południu kraju w czterech miejscach wprowadzono już stan nadzwyczajny.

 

Kierowcy wrzucają do sieci nagrania, na których widać jak rój szarańczy atakuje samochód i sieje spustoszenie w okolicy.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Ga98rDSN0TE

 

Rosyjski portal RT.com podaje, że szkodniki pożarły już uprawy na powierzchni 114 tysięcy hektarów. Nic nie stanie na drodze szarańczy, pozostawia po sobie jedynie gołą ziemię.

 

Tysiące rolników na terenie południowej Rosji obawia się o swoje uprawy. Takiej pladze mogą zapobiec jedynie opryski z traktorów i samolotów. Niestety w tym przypadku okazały się one bezskuteczne.

 

kd, źródło: radio zet

BRZYDKA pogoda podczas WAKACJI? Należy się DOPŁATA! Przeczytaj…

Wiosenna pogoda była mocno kapryśna. Przez długi czas było ciepło, w inne dni zaskakiwały nas przymrozki, grad i śnieg. I to nawet w maju! W efekcie przemarzło wiele roślin, a – jak słyszymy – szczególnie ucierpieli sadownicy.

 

No właśnie! Słuchamy radia i mówią o komisjach, które oceniają straty. Potem na podstawie raportu będą przyznawane dopłaty dla rolników, których uprawy ucierpiały na skutek gwałtownej pogody.

Może to i słuszne – można by pomyśleć – bo pogoda to siła wyższa i biedny rolnik nie może nic na nią poradzić.

Zaraz jednak w radiu słyszymy także, że rolnicy mają 60% dopłatę do ubezpieczeń! Dlaczego więc się nie ubezpieczają? Bo i tak państwo im dopłaci za straty, to po co jeszcze wydawać na ubezpieczenie?

 

Ta postawa pokazuje roszczeniowe podejście. W tym świetle rolnicy wydają się uprzywilejowaną grupą społeczną!

W końcu, jeśli na rynku będzie mało jabłek czy śliwek, to finalnie każdy z nas zapłaci wyższą cenę za te dostępne owoce. Zatem… może dopłatę powinien dostać każdy z nas?

 

Idąc dalej tym tropem:

Co z przedsiębiorcami z innych branż, których dopadnie „klęska żywiołowa” w postaci kryzysu gospodarczego?

A co z hotelarzami, gdy latem nie ma słońca, albo zimą śniegu? Dopłata należy się jak nic!

Co z nami – urlopowiczami – gdy pojedziemy latem nad polskie morze, a tu ziąb i wiatr? 

Czyżby państwo o nas zapomniało i co się stało z równością wobec prawa?

 

Tak szczerze… wydaje się, że rolnicy urośli do rangi „świętych krów”, bo ubezpieczenie (KRUS) płacą bardzo niskie, mają też wiele możliwości pozyskania dotacji na inwestycje, bo UE wręcz „ładuje” w rolnictwo, a na pociechę dostają jeszcze dopłaty do wszystkiego, co się da.

 

Zgodnie z zasadą równości wobec prawa, teraz i my domagamy się dopłat do brzydkiej pogody i dopłaty te powinny być przyznawane dla każdego.

Kto jest za?

 

 

Powrót do PRLu? PiS chce reanimować budynki po Państwowych Gospodarstwach Rolnych. Kto je przejmie?

Państwowe Gospodarstwa Rolne przeszły już do historii i kojarzone są z poprzednia epoką. PiS zamierza jednak reaktywować majątki po PGR, a tym samym aktywizować regiony wiejskie i polską wieś.

 

Zniszczone budynki trafią w ręce rolników, którzy będą mieli na nie odpowiedni pomysł. Jak zapowiedział w Szczecinie Krzysztof Jurgiel, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi:

 

„Kompleksowy program wsparcia jest potrzebny, żeby dokonała się aktywizacja obszarów, gdzie są niewykorzystane budynki będące w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych.”

 

Specjalne zespoły powołane przez wojewodów mają przeprowadzić analizę i zdecydować, które byłe PGR mogą znów zostać wykorzystane. Udostępnieniem budynków dla rolników zajmie się Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Zastąpi on likwidowane Agencję Rynku Rolnego oraz Agencję Nieruchomości Rolnych. KOWR zacznie działać od 1 września.

 

kd, źródło: radioszczecin

Tylko TAM brązowe KROWY dają CZEKOLADOWE MLEKO! Wiemy, co to za KRAJ!

Stwierdzenie, że brązowe krowy dają czekoladowe mleko to… opinia aż 16,4 mln. dorosłych Amerykanów!

 

Zgodnie z najnowszym krajowym badaniem przeprowadzonym przez Centrum Innowacji dla US Dairy, aż 7 % obywateli USA nie wie, że mleko czekoladowe jest produkowane z mleka, kakao i cukru. Zamiast tego ankietowani stwierdzili, że pochodzi ono od brązowych krów.

 

Jak to możliwe że Amerykanie wykazali się totalną ignorancją w sprawie czekoladowego mleka? Jak mówi Caitlin Dewey z The Washington Post:

 

 

Wielu Amerykanów jest w zasadzie rolniczymi „analfabetami”.  Mogą nie rozumieć, jak i z czego produkowane jest jedzenie i jak później trafia do sklepów spożywczych.

 

Amerykanie tłumaczą także, że w zrozumieniu, skąd pochodzi czekoladowe mleko czy inne produkty nabiałowe lub mięsne, nie pomaga także sposób pakowania.

Plastik i kartony sprawiają, że „jedzenie nie wygląda tak jak oryginalna roślina czy zwierzę„.

 

Faktycznie… Wygląda na to, że w USA wiedza o tym, jak powstają dane produkty jest na poziomie zerowym. Jest także „problem” z czytaniem etykiet ze składem.

Może więc na opakowaniach  powinny się pojawiać historie obrazkowe pokazujące, z czego powstał dany produkt?

 

 

ms, źródło: businessinsider.com, fot. pixabay

Gdyby nie Polacy Francuzi już dawno by splajtowali!

Na południu Francji zbiór truskawek w dużej części opiera się na polskich robotnikach sezonowych – sile roboczej, która szybko przybywa na miejsce i zawsze gotowa jest do pracy w niedzielę.

 

Polacy, zatrudniani we Francji często bez umowy o pracę, ratują istnienie gospodarstw, w których uprawiane są truskawki. Bez nich te plantacje by splajtowały – uważa związek rolników Confederation Paysanne (Konfederacja Chłopska).

 

„Dla gospodarstw rolnych prowadzących intensywną uprawę warzyw i owoców na południu Francji polska siła robocza stanowi ważny czynnik ich konkurencyjności” – twierdzi Anais Hammel z Confederation Paysanne w departamencie Drome, na południowym wschodzie Francji.

 

Jean-Louis Martinet z departamentu Lot i Garonna, na południowym zachodzie, od lat zatrudniał od 25 do 50 Polaków, a od ostatniego sezonu podwoił tę liczbę, gdyż zwiększył tunelową produkcję truskawek z 200 do 400 ton. „Właściwie nigdy nie pracowałem z Francuzami” – zwierzał się wolontariuszce z Confederation Paysanne, Mikele Dumaz.

 

„Tak zwani poszukujący pracy, czyli bezrobotni, nie chcą pracować w rolnictwie, a Polakom robota pali się w rękach” – mówił Martinet. Jego słowa potwierdza w rozmowie Francois Chevrol z departamentu Drome:

 

„Coraz mniej jest studentów, coraz mniej francuskich pracowników szuka sezonowego zajęcia w sadownictwie. Polaków przyjeżdża coraz więcej, ale nie mamy żadnych oficjalnych danych”.

 

Przez ostatnie 10 lat o 25 proc. zmniejszyła się liczba gospodarstw w departamencie Lot i Garonna, o tyle samo spadła liczba zatrudnionych w rolnictwie. Żeby przeżyć, pozostali rolnicy muszą powiększać swe gospodarstwa, zmniejszać koszty w poszukiwaniu konkurencyjności, by zdobywać rynki europejskie. W przeciwieństwie do miejscowej ludności zagraniczni pracownicy sezonowi zgadzają się na proponowane warunki, przekonani, że to tylko obowiązkowy okres przejściowy przed słodkim życiem we Francji – tłumaczy Dumaz.

 

Ponieważ Polska należy do UE, francuscy gospodarze nie potrzebują zezwoleń, by zatrudniać Polaków. Często zdarza się, że pracownicy sprowadzają swych krewnych i przyjaciół. Chętnych nie brakuje, przyjeżdżają osoby spoza sektora rolniczego, mające nawet wyższe wykształcenie.

 

PAP
kd

Ceny wody i ścieków wzrosną o 600%?!

Resort środowiska planuje podwyżki, które dobiją rolnictwo i przemysł – informuje „Puls Biznesu”.

Jak pisze „PB”, według przedsiębiorców wzrost opłat za wodę i ścieki może sięgnąć 500-600 procent! Ma to być efekt propozycji Ministerstwa Środowiska, które powinny być przyjęte przez Sejm jeszcze w tym miesiącu.

Podobne rozwiązania próbował wprowadzić poprzedni rząd, ale miały one dotyczyć tylko firm energetycznych i hodowców ryb. Teraz projekt wrócił, ale rozszerzony o rolników, sektor spożywczy, chemiczny, papierniczy i cementowy.

Ministerstwo Środowiska z kolei wyjaśnia, że rozwiązania należy wprowadzić, aby wdrożyć unijną dyrektywę wodną. To z kolei pozwoli Polsce na otrzymanie… dofinansowania z Komisji Europejskiej.

Czyli chcą zniszczyć przemysł i rolnictwo, by dostać jakieś srebrniki z Brukseli???

Zobacz także: Nowy haracz za korzystanie z wody!

Natalia W.