TO NIE ŻART! POLACY JEŻDŻĄ DO ROSJI, SKĄD SZMUGLUJĄ… Jeszcze ani jeden szmugler nie został złapany.

Myślisz, że nikt cię nie lubi, że twoi znajomi mają kilka tysięcy polubień w media społecznościowych, a ty wstawiasz super teksty, filmy, zdjęcia i nic z tego, nadal zero, albo co najwyżej 10 polubień.

Założę się, że takie bycie nielubianym może powodować nieprzespane noce, a co za tym idzie i podkrążone oczy.

Jest już rozwiązanie twojego problemu, choć jeszcze nie tu w Polsce, ale na wschodzie.

 

Otóż w Rosji powstały maszyny do sztucznego generowania polubień. Nie to nie żart! Można by je nazwać takimi kioskami, w których kupuje się bilety na autobus. Płacisz i otrzymujesz. Możesz sobie zrobić zdjęcie i dokupić np. 100 polubień, które będą kosztowały 50 rubli, a za zdjęcie i 100 fikcyjnych przyjaciół, kiosk pobierze opłatę w wysokości 100 rubli.

 

Zatem jeśli nadal myślisz, że coś jest z tobą nie tak, to głęboko się mylisz.

Najprawdopodobniej twoi kochani znajomi już odkryli rosyjskie kioski  i regularnie podróżują na wschód, szmuglując polubienia i nieistniejących znajomych. Niestety szkoda, że nie byli uprzejmi cię o tym poinformować, doprowadzając do frustracji. Czyż nie?

Źródło Twitter

MM

 

 

POMOC DLA UKRAINY! Oni okazali swoją dobroć. Kto jeszcze powinien się dołożyć?

Białoruś przekaże Ukrainie pomoc humanitarną wartą 118 tys. rubli białoruskich (ok. 60 tys. USD), w tym przede wszystkim żywność i środki czystości – poinformowała w piątek służba prasowa rządu. Stosowne rozporządzenie rząd przyjął 4 maja – dodano.

Pomoc ma być skierowana do „poszkodowanej ludności Ukrainy” i będzie zawierać m.in. środki czystości, przedmioty higieny osobistej i produkty spożywcze, takie jak olej, cukier, drożdże, mąka i konserwy.

Jak wynika z komunikatu prasowego, ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych we współpracy z MSZ ma zapewnić transport towarów i przekazać je misji Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża na Ukrainie. Koszt zakupu pomocy i jej transportu pokrywa ministerstwo finansów ze środków przeznaczonych na wydatki związane z klęskami żywiołowymi, wypadkami i katastrofami.

O planach przekazania pomocy humanitarnej potrzebującym obywatelom Ukrainy „po obu stronach linii podziału” w strefie konfliktu na południowym wschodzie kraju poinformował prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka 26 kwietnia podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką.

Źródło PAP

MM

Łukaszenka: Oderwę głowę tym, którzy podniosą ceny

Aleksander Łukaszenka, prezydent Białorusi, powiedział, że denominacja rubla nie wpłynie na podwyżki cen w sklepach. Aby przekonać obywateli, że nigdy tak się nie stanie, wypowiedział się dosyć ostro.

— Nie będzie wzrostu cen w związku ze zmianą nominałów. Sam to gwarantuję. Będziemy odrywać głowy tym, którzy spróbują wykorzystać ten techniczny proces – zapowiedział prezydent Białorusi.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, prezydent Łukaszenka dodał, że ceny będą kontrolowane.

— Nie będziemy jednak przesadzać, za bardzo naciskać – uspokoił.

1 lipca 2016 roku na Białorusi do obiegu wejdą nowe ruble. Denominacja oznaczać będzie zmniejszenie nominału dotychczasowych banknotów o 4 zera. Wymiana będzie się więc odbywała w stosunku 10 000:1.

Zobacz także: BIAŁORUŚ PODNOSI WIEK EMERYTALNY

Natalia W.