wangi

Znamy przepowiednie Baby Wangi na 2019 rok! „Trudne czasy dla…”

Przepowiednie niewidomej jasnowidzki Baby Wangi z Bałkanów już nie raz się sprawdziły. Przewidziała ona między innymi atak na World Trade Center. Pomimo tego, że odeszła 20 lat temu, zdążyła przewidzieć, co wydarzy się w 2019 roku.

W jej przewidywaniach możemy przeczytać, że trzeba będzie zacisnąć pasa, a Stary Kontynent wpadnie w ogromny kryzys gospodarczy. Nie ma jednak zdania Baby Wangi, na temat tego, czy któryś z krajów będzie tzw. „zieloną wyspą”.

Jedną z bardziej szokujących przepowiedni na temat Rosji, jest to, że na kraj spadnie asteroida oraz, że dojdzie do zamachu na Władimira Putina… Brytyjski „The Sun” donosi, że prezydent wziął sobie do serca słowa Baby Wangi i zatrudnił już oddział snajperów, który dba o jego bezpieczeństwo podczas wystąpień publicznych.Wcale nie lepiej mają wyglądać sprawy dotyczące Donalda Trumpa, któremu jasnowidzka wróży ciężką chorobę i utratę słuchu.

 

ZOBACZ:Brat wiceministra propaguje marihuanę. „Ciągle kręcę, kręcę…”

 

Według Baby Wangi najgorsze tragedie dotkną takie kraje, jak: Pakistan, Chiny i Japonię. Chodzi tu głównie o trzęsienia ziemi, które mają całkowicie zniszczyć te państwa i zmieść je z powierzchni ziemi…

Wierzyć czy nie?

 

fot. youtube.com

KOLEJNE KALUMNIE! ZNANY HISTORYK OBWINIA POLAKÓW O HOLOKAUST. Dacie wiarę w to co pisze?

„Nie, polskie elity nie ratowały Żydów” – pisze na łamach izraelskiego portalu „Haaretz” prof. Jan Grabowski. Znany i pracujący na co dzień w Kanadzie historyk Grabowski przekonuje, że polscy cywile i mundurowi dobrowolnie i masowo przykładali ręce do zagłady. Grabowski   jest jednym z tych badaczy, który pisząc po angielsku i prezentując „bolesną prawdę”, skupia się w swojej pracy na dowodzeniu tezy o morderczych instynktach znacznej części Polaków, który w skali przekraczającej setki tysięcy ofiar, mordowali i polowali na żydowskich sąsiadów. Oczywiście przy biernej postawie reszty obywateli oraz elit. Jak argumentuje Grabowski, w swoich pracach „nie skupia się na cierpieniu Polaków, ale na „dużo gorzej zbadanych zbrodniach Polaków przeciwko ich bezsilnym współobywatelom”. Jego zdaniem „rzadkie publiczne deklaracje wsparcia ze strony polskiego rządu na uchodźstwie spotykały się z nieskrywaną wrogością polskiego ruchu oporu i miejscowej ludności” a na poparcie swojej tezy przytacza opinię Jana Karskiego, który w słynnych raportach faktycznie zaznaczał, że negatywny stosunek Niemców do Żydów jest czymś, co może stanowić „jedyny pomost pomiędzy okupantem a większością społeczeństwa polskiego”. Jak przekonuje Grabowski, choć polski rząd na uchodźstwie zwracał uwagę na niemieckie zbrodnie i apelował do świata o działanie: „z punktu widzenia umierających Żydów rzadkie wyrazy wsparcia z Londynu nie miały żadnej wagi; liczyła się postawa przywódców miejscowego ruchu oporu, jak również wysokich funkcjonariuszy polskiego Kościoła katolickiego. Obie te strony dotkliwie zawiodły Żydów”.

Źródło WP

MM