Masz STRONĘ INTERNETOWĄ lub PLANUJESZ założyć?! UWAŻAJ na tę FIRMĘ sprzedającą DOMENY! Bo gdy będziesz chciał…

Strona internetowa to w naszych czasach podstawa prowadzenia biznesu – i to zarówno dla jednoosobowych działalności jak i dużych korporacji.

 

Jednym z elementów koniecznych do posiadania własnej strony, jest opłacenie domeny. W Polsce funkcjonuje kilka firm i jedną z nich jest nazwa.pl. Nasza czytelniczka opowiedziała nam o kuriozalnej sytuacji, jaka spotkała ją w tej firmie – niech to będzie ostrzeżeniem dla innych!

 

Prowadzę działalność internetową i w nazwa.pl miałam już około 200 domen – opowiada pani Anna* – przedłużenie każdej z nich kosztuje na rok 99 lub 100 złotych, dlatego roczne utrzymanie domen kosztowało mnie ponad 20 tysięcy złotych.

 

Pani Anna chciała więc zmienić operatora domen na takiego, który dla dużych klientów ma znacznie lepszą ofertę. Do przeniesienia domen potrzebne są kody authinfo, czyli coś w rodzaju hasła, dzięki któremu domenę można przenieść do innej firmy.

I tu dla Pani Anny zaczęły się problemy.

 

Choć nazwa.pl to firma działająca w sferze internetu, to wymagano przesłania wniosku w formie drukowanej, ale nawet przesłanie przeze mnie wniosku, nie spowodowało wydania kodów – opowiada Pani Anna – Przy takiej ilości domen, zawsze którejś z nich kończył się okres abonamentowy i to był pretekst dla nazwy.pl do nie wydania kodów.

screen – nazwa.pl

Po kilku próbach załatwienia sprawy zdalnie, Pani Anna postanowiła pojechać do nazwa.pl osobiście.

Przez telefon poinformowano ją, że kody wydawane są od ręki. Na miejscu jednak okazało się, że jest zupełnie inaczej.

 

Nie miałam ze sobą wniosku o wydanie kodów, bo z rozmowy z konsultantem nazwa.pl wynikało, że nie jest to konieczne. W efekcie na miejscu jedna z pań wydrukowała dla mnie wniosek, który w kilka minut wypełniłam, jednak oczekiwanie na wydanie kodów trwało bardzo długo – mówi Pani Anna.

 

Ponaglana obsługa twierdziła, że potrwa to „jeszcze chwilę”, a potem, że „jeszcze chwilę”. Pani Anna zaczęła się już denerwować, bo przyjechała z daleka i faktycznie oczekiwała wydania kodów „od ręki”, tymczasem chyba wzięto ją na przetrzymanie.

 

W końcu po niemal dwóch(!) godzinach czekania (w tym czasie nie podano nawet kawy czy herbaty), Pani Anna otrzymała kody. Pracownicy nazwa.pl tłumaczyli się, że z ich poziomu wygenerowanie listy domen trwa dłużej, niż z poziomu panelu klienta. A do tego jeszcze trzeba wygenerować kody.

Pani Anna te tłumaczenia uważa za śmieszne. Po pierwsze, na początku pracownica informowała, że cały proces potrwa „chwilę”, a po drugie, firma internetowa na pewno ma możliwości systemowe, by tego typu działanie trwało kilka minut, a nie dwie godziny.

 

Jak rozumieć działanie nazwa.pl? Wygląda to na typowe utrudnianie życia klientom. Niestety w ten sposób ich się nie utrzyma. Tak więc, jeśli ktoś chce kupić domenę w nazwa.pl, to lepiej niech dobrze się zastanowi nad tą decyzją.


*imię zmienione

** Kod authinfo (Authcode, EPP) to ciąg znaków umożliwiający dokonanie transferu domeny, czyli przeniesienia obsługi domeny do innego akredytowanego rejestratora. /nazwa.pl/


fot. pixabay, screen – nazwa.pl