ARTYSTKA ZAPŁODNIŁA swoją komórkę jajową komórką psa. Karmiła zwierzę własną piersią!

Artystka ze Słowenii najpierw wywołała u siebie sztuczną laktację, aby móc karmić psa własną piersią. Potem zapłodniła swoją komórkę jajową psią komórka tłuszczową. Zrobiła to- jak sama podkreśla –  w imię nauki i sztuki. 

Słoweńska artystka Maja Smrekar otrzymała nagrodę na festiwalu Ars Electronica w Austrii za projekt pt. „K-9_topology”.  Projekt ten składał się z kilku etapów, a jego celem było pokazanie interakcji między człowiekiem i psem.

Zadanie polegało na  „ponownym wymyśleniu człowieka” oraz „odzyskaniu kobiecej siły”, dzięki zgłębieniu „socjologicznej i ideologicznej instrumentalizacji kobiecego ciała i karmienia piersią”.

Projekt Słowenki składał się z czterech części: „Oto pies”, „Poluję na przyrodę, a kultura poluje na mnie”, „Hybrydowa rodzina” oraz „ARTE_mis”.

Smrekar wywołała sztuczną laktację, co pozwoliło jej  karmić własną piersią szczeniaka. Kobieta podkreśla, że czuła się wtedy jak matka i miała nawet objawy urojonej ciąży. Naga zamknęła się w klatce z wilkami i tam połączyła swoją komórkę jajową z psią komórką tłuszczową.

„Komórka hybrydowa jest potencjalnym scenariuszem dla przetrwania życia na planecie kapitalistycznych ruin” – wyjaśnia.

Eksperyment  zyskał ogromne wsparcie Ministerstwa Kultury oraz Komisji Europejskiej. Zdaniem jury to totalne poświęcenie dla sztuki oraz prawdziwa hybryda pracy artystycznej, biologii i polityki.

Fot. Screen vimeo

Źródło: Rzeczpospolita