pawłowicz

Pawłowicz na lodzie. Takiego ciosu od prezesa się nie spodziewała!

Od kilku dni, czytamy, że Krystyna Pawłowicz podjęła decyzję o odejściu z polityki. Na jaw, wychodzą jednak fakty, że to nie ona o tym zdecydowała, a… Jarosław Kaczyński.

ZOBACZ:Putin ma nowych wrogów. Już po nich!

„Że kończę teraz z polityczną aktywnością choć pozostaję posłem,ale tylko do końca tej kadencji. Na TT może wrócę jak pozałatwiam swoje sprawy. Pozdrawiam.” – napisała na swoim twitterze posłanka. Wpływ na odejście Pawłowicz, miało mieć jednak, dwudniowe posiedzenie PiS w Jachrance. Jarosław Kaczyński apelował na nim o rozważne korzystanie z mediów społecznościowych. Wydaje się zatem, że każdy z posłów będzie teraz pod lupą i za każdym razem, gdy będzie chciał napisać coś „mądrego” na forum publicznym, zastanowi się nad tym dwa razy.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

Poprosiła o wolne w pracy by zająć się swoim zdrowiem psychicznym. Wiadomość od szefa zaskoczyła wszystkich

Madalyn Parker, 26-letnia Amerykanka na co dzień mieszka w Ann Arbor w stanie Michigan. Jest programistką w dużej korporacji. Od lat cierpi na powracającą depresję i zespół stresu pourazowego. Dziewczyna wysłała do swoich współpracowników, że na 6 dni bierze wolne w pracy, żeby skupić się na swoim zdrowiu psychicznym.

 

„Mam nadzieję, że wrócę w następnym tygodniu i już na 100 proc. będę zaangażowana.” – zakończyła wiadomość Madalyn. Na odpowiedź jej szefa nie trzeba było długo czekać.

 

„Hej Madalyn, chciałbym ci osobiście podziękować za wysyłanie takich wiadomości. Za każdym razem, gdy to robisz, wykorzystuję to do przypomnienia sobie, jak ważne jest zwolnienie dla zdrowia psychicznego – nie mogę uwierzyć, że nie jest to standardem w każdej firmie. Jesteś dla nas wszystkich przykładem i pomagasz nam pokonać fałszywe przekonania, więc możemy w pracy dać z siebie wszystko.” – opowiedział jej szef, Ben Congleton.

 

Madalyn ustaliła z Benem, że wymiana ich maili trafi do sieci, aby internauci zobaczyli przykład dobrych stosunków pracownik-szef. Ich maile szybko trafiły do sieci i zrobiły furorę.

 

https://twitter.com/madalynrose/status/880886024725024769

 

Reakcja była natychmiastowa. 26-latkę zasypało wiele wiadomości. Jedna z kobiet napisała: „WOW. Chciałabym, żeby to było coś normalnego. Kiedyś szef powiedział mi, że jeśli kiedykolwiek powtórzy się to, że z tak głupiego powodu nie ma mnie w pracy, wyrzuci mnie.”

 

Tak idealne relacje w pracy są do pozazdroszczenia przez większość pracowników. Szefowie nieczęsto zgadzają się na odpoczynek swoich podwładnych, jeśli ci nie są naprawdę poważnie chorzy.

 

kd, źródło: wp, facebook, twitter

To się wydarzyło naprawdę! Nauczycielka zgubiła dziecko na wycieczce

Nauczycielka razem z niewielką liczbą uczniów ze Szkoły Podstawowej STO w Słupsku wybrała się na wycieczkę do parku rozrywki w Darłowie. Łącznie uczestniczyło w niej 13 dzieci. Spędzili cały dzień na zabawach w parku, po czym autokarem mieli wrócić do Słupska.

 

Na miejscu było jednak 12, a nie 13 uczniów. Nauczycielka zapomniała o jednym z nich. Chłopiec był na tyle odpowiedzialny, że o swojej sytuacji poinformował dyrekcję parku, która natychmiast wezwała rodziców ucznia. O fatalnej pomyłce nauczycielka dowiedziała się dopiero w okolicach Słupska.

 

Dyrekcja szkoły poinformowała, że na drugi dzień nauczycielka przestała pracować w placówce. Rodzice zgłosili sprawę do Prokuratury Okręgowej, szkoła natomiast wysłała zawiadomienie o zdarzeniu do Kuratorium Oświaty.

 

kd, źródło: wp

Żniwa reformy edukacji: dla około 32 tysięcy nauczycieli rok szkolny kończy się bardzo złą informacją

Od 1 września w związku z reformą edukacji 9400 nauczycieli straci pracę, a 22 tysiące nie będzie miało pełnego etatu – podał we wtorek, powołując się na arkusze organizacyjne szkół, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Zaznaczył, że dane pochodzą z 16 województw.

 

„Za kilka dni mamy zakończenie roku szkolnego. Był to rok bardzo burzliwy, bardzo emocjonalny. Dla około 32 tysięcy nauczycieli ten rok skończy się bardzo złą informacją” – powiedział Broniarz na briefingu przed kancelarią premiera.

 

Jak mówił, stanie się tak  „wbrew potwierdzeniom pani premier, że reforma polegająca na likwidacji 7,5 tysięcy gimnazjów nie spowoduje żadnych perturbacji na rynku pracy, że nie będzie zwolnień; że ani rodzice, ani nauczyciele, ani uczniowie tej reformy nie zauważą”.

 

Według ZNP, wśród 9389 nauczycieli, którzy stracą pracę, większość stanowią osoby, które otrzymały wypowiedzenie; takich osób jest 5189. 4200 to nauczyciele, którym nie przedłużono czasowej umowy o pracę. Najwięcej zwolnień będzie w województwach: mazowieckim, małopolskim, lubelskim, wielkopolskim i świętokrzyskim.

 

Jak mówił, jest najwyższy czas, by minister edukacji siadła do stołu ze związkami zawodowymi i zastanowiła się jak rozwiązać problem za pomocą działań osłonowych. Zaznaczył, że chodzi nie tylko o zwalnianych nauczycieli, ale także o tych, którzy będą pracować na mniej niż pół etatu. „To osoby, które będą zarabiały na rękę około 800-900 zł. Trudno mówić, że są to pobory, za które młody człowiek jest w stanie utrzymać siebie, swoją rodzinę, czy ewentualnie spłacać kredyty.”

 

Odniósł się on także do podawanych przez MEN informacji na temat ofert pracy dla nauczycieli w bazach prowadzonych przez kuratoria. Jak mówił często są to oferty „papierowe”, bo niezatwierdzone przez organa prowadzące, albo oferty, które wymagają od nauczycieli pracy w kilku placówkach.

 

„Ci +latający nauczyciele+ mimo ogromnego zaangażowania, mimo dużego wysiłku nie będą tak efektywni, tak wydajni, jak wtedy, gdy mają do czynienia z jedną szkołą, jednym zespołem uczniowskim”.

 

Źródło: PAP
kd

Podejrzany o doprowadzenie małoletniej do czynności seksualnej ZWOLNIONY Z ARESZTU!

Tarnowski Sąd Okręgowy zwolnił z aresztu mężczyznę, podejrzanego o doprowadzenie małoletniej do czynności seksualnej.

Continue reading „Podejrzany o doprowadzenie małoletniej do czynności seksualnej ZWOLNIONY Z ARESZTU!”

SKANDAL! Stracił pracę, bo udostępnił „Ucho prezesa”?

Bartłomiej Woś, nauczyciel WF-u z Żagania stanie przed Komisją Dyscyplinarną. Powodem są treści, jakie mężczyzna udostępniał na swoim prywatnym profilu na Facebooku. Wśród nich znalazł się jeden z odcinków satyrycznego serialu „Ucho prezesa” czy rysunki broniące Jerzego Owsiaka i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

 

Wuefiście grozi nagana, zwolnienie z pracy lub wydalenie z zawodu nauczycielskiego. Jego sprawa ma się odbyć 20 kwietnia 2017 r. O sprawie poinformował go dyrektor szkoły.

„Pokazał mi też pismo ze Starostwa Powiatowego i wydruki z mojego konta m.in. z serialem »Ucho Prezesa« i rysunkami satyrycznymi broniącymi Jurka Owsiaka. Kiedy jednak zawnioskowałem o kopię pism i wydruków, dyrektor odmówił, tłumacząc, że nie są zaadresowane do mnie.”

 

Jak poinformowało Kuratorium Oświaty, oficjalnie postępowanie wobec nauczyciela prowadzone jest „w związku z uchybieniem godności zawodu i obowiązkom nauczyciela przez prezentowanie w mediach społecznościowych wypowiedzi pełnych agresji wobec kościoła katolickiego i władz państwowych”.

 

Oburzenia groźbą dyscyplinarnego zwolnienia Wosia nie kryje burmistrz Żagania, Daniel Marchewka. Takie praktyki ocenił jako niedopuszczalne i karygodne. W sprawie postępowania stanowisko zajął już Rzecznik Praw Obywatelskich, który podkreślił, że „decyzja o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego na podstawie Karty Nauczyciela powinna uwzględniać konstytucyjne oraz międzynarodowe gwarancje wolności wypowiedzi oraz swobody wyrażania poglądów”.

 

Sytuacji bez rozgłosu nie zostawił także  poseł Platformy Obywatelskiej. „Państwo PiS i jego funkcjonariusze. Nauczyciel udostępnił ‚Ucho prezesa’ na FB, stanie przed komisją dyscyplinarną!” – alarmuje Michał Szczerba.