To koniec! We Francji seks się nie sprzedaje

Wydaje się to aż niewiarygodne, ale ta działalność związana z erotyką nie ma racji bytu w kraju kochanków.

 

W Paryżu zostanie zamknięte ostatnie w mieście kino pornograficzne. Dla paryżan to koniec pewnej ery. Ostatni seans zostanie przeprowadzony na koniec tego roku. W 2018 r. podwoje kina zostaną zamknięte na stałe.

 

Wszystko dlatego, że szef placówki, Maurice Laroche, przechodzi na emeryturę. Teraz w rozmowie z Le Parisien przyznaje: „nie dostrzegłem przemijającego czasu gdyż przyjemnością było dla mnie przychodzenie do pracy”.

 

Mężczyzna zawiadywał kinem od 1993 roku, kiedy to odkupił porno-klub. Największą konkurencją przez lata stawała się pornografia internetowa. Od kiedy erotyka stała się szeroko dostępna w sieci, a każdy ma do niej dostęp, ilość klientów kina „Beverley” systematycznie spadała.

 

Obecnie tygodniowo sprzedawanych jest 600 biletów, dwadzieścia lat temu – przeszło półtora tysiąca. Gdy Laroche zaczynał pracę w Paryżu było 20 podobnych kin, a w całej Francji – 110.

 

Kino erotyczne nie spełniało jednak tylko funkcji kina, ale także przeprowadzano tam noce dla par – Laroche został raz odwiedzony przez parę, która przyprowadziła ze sobą dziecko, które miało zostać poczęte właśnie w takich okolicznościach.

 

Cóż, już nigdy więcej nie zdarzy się podobna sytuacja.