Kraj

Tuska irytują kraje Europy Wschodniej

W Rzymie odbyła się debata na temat stanu Unii Europejskiej. W rozmowach udział wzięli szefowie unijnych instytucji i mówili między innymi o konieczności odzyskania zaufania obywateli państw członkowskich.

Jak informuje portal wPolityce.pl, Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, powiedział, że najważniejszym obowiązkiem unijnych instytucji jest obrona Europy.

– Nie powinniśmy w tej kwestii stosować żadnych uproszczeń – powiedział Tusk, dodając, że dotyczy to głównie nowych państw członkowskich, które są negatywnie nastawione do przyjmowania uchodźców. – Z powodu braku doświadczenia, kraje Europy Wschodniej podchodzą do sprawy napływu migrantów czasem w bardzo irytujący sposób – dodał. – Trzeba zatrzymać marsz radykałów; od Polski do Hiszpanii, od Skandynawii do Włoch – zaznaczył były premier.

Najważniejsze, że Tuska nie irytuje kanclerz Angela Merkel.

BR