Wiózł 43 krzewy konopi. ZOBACZ jak tłumaczył się policji…

Policjanci zatrzymali 47-letniego kierowcę na ul. Dobrego Pasterza w Krakowie. Jechał zygzakiem, co mogło wskazywać, że kierujący jest pod wpływem alkoholu albo środków odurzających. Po zatrzymaniu mężczyzna przyznał, że kilka godzin wcześniej zażywał amfetaminę. W związku z tym została mu pobrana krew do badań na zawartość narkotyków.

Podczas przeszukania samochodu policjanci natrafili na cztery donice, w których rosły 43 krzewy konopi indyjskich. Mężczyzna twierdził, że znalazł je na śmietniku i nie wie do kogo należą. W aucie znaleziono także sto gramów suszu marihuany oraz sześćdziesiąt gramów białego proszku – prawdopodobnie amfetaminy.

Sprawę przekazano wydziałowi do walki z przestępczością narkotykową. Materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz uprawy znacznej ilości konopi indyjskich.

Źródło: eska.pl/Foto: pixabay.com